Wietnamski VinFast zaprezentował zamaskowanego elektrycznego crossovera, który w ciągu roku ma trafić do sprzedaży w Stanach Zjednoczonych. Auto może podpowiadać nam, w jakim kierunku pójdzie Polski Samochód Elektryczny – bo VinFast i ElectroMobility Poland mają ze sobą zaskakująco wiele wspólnego.

VinFast EV/NextGen wzorem dla Polskiego Samochodu Elektrycznego?

VinFast NextGen (nazwa robocza) to crossover segmentu B-SUV, powinien zatem konkurować z BMW i3 i Hyundaiem Kona Electric. Zgodnie z informacjami podawanymi przez kanał AutoDaily.vn, samochód w najdroższej wersji zaoferuje 300 kW (408 KM) mocy i 500 jednostek zasięgu. Jak to zwykle z obietnicami bywa, realnie powinniśmy spodziewać się raczej 300-350 kilometrów w wariancie z największą baterią.

> Dostawy Volkswagena ID.3 ruszą na początku września. Jest haczyk: Nie wszystko będzie działać [aktualizacja]

Akumulatory powstaną na bazie ogniw LG Chem, za projekt auta odpowiada włoska Pininfarina. Auto powinno zostać zaprezentowane w listopadzie 2020 roku, jego masowa produkcja ma ruszyć w lipcu, a sprzedaż w Stanach Zjednoczonych w drugiej połowie 2021 roku. Wyglądu samochodu możemy się spodziewać z wczesnych szkiców (2018 rok) oraz kształtów zamaskowanego prototypu:

Dlaczego w materiale o wietnamskim elektryku przywołaliśmy ElectroMobility Poland? Nieprzypadkowo. Przedstawiciele ElectroMobility Poland wizytowali fabrykę VinFast, gdy poszukiwali partnerów na Dalekim Wschodzie. Poszli też ścieżką wietnamskiego konkurenta, gdy chodzi o sprawy inżynieryjne: zarówno VinFast EV, jak i Polski Samochód Elektryczny opracowywane są we współpracy z konsorcjum Edag (właściwie: EDAG).

> Polski Samochód Elektryczny: Prototyp w 2020, produkcja w 2023, na razie wszystko robią Niemcy

Zaskakująco zbieżne są też daty: VinFast pokazał zamaskowany prototyp jeżdżącego samochodu pod koniec maja, ElectroMobility Poland tymczasem zapowiedziało prezentację na czerwiec 2020 roku. Wykonanie prototypów w terminie miało nie być zagrożone mimo pandemii koronawirusa. Dodajmy z dumą, że polska firma działa odważniej niż wietnamska: zamiast jednego modelu, zaprezentuje aż dwa prototypy, SUV-a i hatchbacka.

Poznamy też logo i nazwę marki, pod którą będzie produkowany Polski Samochód Elektryczny.

Na fanpage projektu od 2 kwietnia 2020 roku panuje cisza (źródło), domyślamy się więc, że trwają finalne przygotowania do prezentacji aut. Samochód ma wyjeżdżać z polskich fabryk najpóźniej w 2023 roku.

> Niemieckie e.Go bankrutuje. Polski Samochód Elektryczny jest w znacznie lepszej sytuacji

To może Cię zainteresować:
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 2 głosów Średnia: 5]