Wielka Brytania rezygnuje z dotowania hybryd plug-in. Okazuje się, że ich właściciele nie ładowali ich z gniazdek i korzystali z nich jak ze zwykłych hybryd, co w Departamencie Transportu uznano za marnowanie pieniędzy. Dopłaty będą dostępne wyłącznie dla nabywców samochodów elektrycznych.

Dofinansowanie hybryd plug-in = marnowanie pieniędzy [w 2019 roku]

Jak powiedział portalowi Autocar sekretarz stanu w Departamencie Transportu, Jesse Norman, „Nie jest on gotowy na wydawanie pieniędzy podatników, żeby dofinansować technologię, która nie odzwierciedla zmian na rynku”. Okazało się bowiem, że dopłata kusiła ludzi, którzy wybierali hybrydy plug-in, mimo że nie planowali podpinać ich do gniazdek.

W efekcie korzystali z samochodów jak ze starych (klasycznych) hybryd niepotrzebnie wożąc ze sobą po kilkanaście kilowatogodzin baterii (źródło). Dopłata środowiskowa przestała być więc „środowiskowa”, a stała się „antyśrodowiskowa”, bo te akumulatory mogłyby znacznie lepiej posłużyć w innym miejscu.

> Renault: Samochody elektryczne w cenie spalinowych w 2022 roku

Departament Transportu planuje stosować wyłącznie dopłaty do samochodów czysto elektrycznych. To w ich przypadku środowisko zyskuje najbardziej. Mitsubishi, producent popularnego dotychczas w Wielkiej Brytanii Outlandera PHEV, mocno lobbuje za przywróceniem dofinansowań, ale wygląda na to, że Departament Transportu raczej nie zmieni zdania.

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 0 głosów Średnia: 0]