Dziwny, kompletnie nonsensowny atak na samochód. W Kalifornii (Stany Zjednoczone) zamaskowana postać podbiegła do czerwonej Tesli Model Y i usiłowała stłuc szybę młotkiem. Kiedy się nie udało, wandal trzy razy uderzył w drzwi. Okazało się, że blacha się poddała.

Tesla Model Y – łatwiej zrobić dziurę w drzwiach niż stłuc szybę w oknie?

Nie wiemy, co spowodowało akcję widoczną na filmie: chęć włamania do samochodu? odwet za jakieś zdarzenie na drodze? potrzeba zrobienia komuś na złość w Wigilię, bo miał zbyt ładne auto? Interesujący jest natomiast fakt, że wandalowi nie udało się stłuc szyby, choć wyraźnie taki był jego pierwotny cel:

Tesla Model Y widoczna na filmie prawdopodobnie dysponuje już klejonymi, podwójnymi szybami. Przyjmują one uderzenie, ale są na tyle twarde, że przenoszą siły na drzwi, gdzie cios zostaje zamortyzowany przez uszczelki. Blacha z kolei jest bardziej sprężysta, miękka, przyjmuje uderzenie i… amortyzuje je swoją strukturą, co kończy się dziurą w powierzchni. Szyby tymczasem wyglądają na nieuszkodzone:

Co najciekawsze, w przypadku Cybertrucka prawdopodobnie mielibyśmy odwrotny efekt. Blacha byłaby na tyle twarda, że odbiłaby młotek, natomiast wzmacniane szkło mogłoby się poddać. Tak przynajmniej wynika z eksperymentu, który przeprowadzono podczas premiery samochodu i który skończył się frustracją Muska:

To może Cię zainteresować:
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 2 głosów Średnia: 5]