Portal Autogefuehl przeprowadził bardzo obszerne oględziny nowego elektrycznego Volkswagena I.D. Crozz. Omówienie samochodu jest bardzo obszerne i zawiera mnóstwo faktów, spośród których najciekawsze jest to, że elektryczny VW I.D. Crozz ma kosztować mniej niż równowartość 170 tysięcy złotych oraz że, mimo jego rozmiarów, jeździ się nim podobnie, jak Golfem GTI.

VW I.D. Crozz – wrażenia Autogefuehl

Zaprezentowany na filmie VW I.D. Crozz to elektryczny crossover Volkswagena. W skład rodziny I.D. oprócz Crozza wejdzie jeszcze elektryczny hatchback VW I.D. oraz van VW I.D. Buzz:

> KONIEC VW GOLFA?! Volkswagen e-Golf uśmiercony w 2020, zastąpi go I.D.

VW I.D. Crozz – dane techniczne

VW I.D. Crozz to crossover coupe o długości 4,62 metra, czyli w rozmiarach mniej więcej VW Tiguana. Samochód początkowo ma być wyposażony w dwa silniki elektryczne o łącznej mocy 306 koni mechanicznych, które będą napędzały obie osie. Auto jest dość wysokie, ale dzięki nisko położonym bateriom, I.D. Crozz w prowadzeniu ma przypominać VW Golfa GTI.

Elektryczny VW ma osiągnąć zasięg 500 kilometrów na jednym ładowaniu – ale są to dane według procedury NEDC. Szybkie przeliczenie wartości z NEDC na EPA pokazuje, że auto powinno przejechać około 336 kilometrów bez konieczności podpinania do ładowarki:

Największe zasięgi samochodów elektrycznych klasy C (wielkości VW Golfa lub ciut większych) według procedury EPA. Kolory: ceglasty – Nissan Leaf, jasnoniebieski – Ford Focus, biały – auta nieistniejące różnych marek, czarny jak spaliny diesla – VW e-Golf, szary – Mercedes, złoty – CODA (zbankrutowała), fioletowy – Honda, jasnozielony – Mini, żółty – chiński BYD, indygo – Chevrolet Bolt / Opel Ampera-e. VW I.D. Crozz to 7. biały słupek od prawej (c) www.elektrowoz.pl

VW I.D. Crozz – cena

Jak udało się dowiedzieć portalowi Autogefuehl, po premierze wersji dwusilnikowej na rynku pojawi się także tańsza wersja elektrycznego VW I.D. Crozz, która zostanie wyposażona w tylko jeden silnik napędzający tylną oś. Według nieoficjalnych informacji samochód w tej wersji ma kosztować mniej niż 40 tysięcy euro, co oznacza kwotę niższą niż 170 tysięcy złotych!

VW I.D. Crozz z zewnątrz

Na 21-calowych kołach auto prezentuje się potężnie, sprawia wrażenie bardziej masywnego niż jest w rzeczywistości. A mimo to Volkswagen bardzo się napracował, żeby obniżyć opory powietrza do minimum.

Samochód nie ma lusterek, kamery umieszczone są na wysięgnikach wbudowanych w karoserię (zdjęcie poniżej). Oraz z nich wyświetlany jest na wewnętrznym ekranie. Ponadto w drzwiach nie ma wystających klamek, zamiast nich pojawiły się dotykowe sensory (zdjęcie poniżej). W wersji fabrycznej ma być dostępna także opcja sterowania głosem.

Drzwi otwierają się bardzo szeroko, bo pod kątem 90 stopni. W drzwiach nie występuje czarny, nieprzyjemny plastyk – wszystko pokryte jest skórą lub przyjemną w dotyku tkaniną, na tle której wyróżniają się dwa elementy. Pierwszym z nich jest panel sterujący drzwiami, oknami i klimatyzacją w kolorze piano black, drugi to spory kawałek filcu (!) przyklejony na dolnej części. 

Podczas pierwszej prezentacji z zaciekawieniem przyglądaliśmy się czterem podświetlonym na niebiesko kręgom, które znajdują się na dachu. Teraz wiadomo już na pewno, że są to miejsca, w których ukryte będą sensory.

Wnętrze elektrycznego VW I.D. Crozz

Fotele pokryte są miękką tkaniną przypominającą w dotyku plusz lub mikrofibrę. Wnętrze zaprojektowano na modłę skandynawską, czysto i estetycznie. Nowoczesności przydaje mu brak jakichkolwiek przycisków, przestronności: brak tunelu środkowego i potężny panoramiczny dach.

Wielokątna kierownica wygląda nowocześnie, ale nie jest zbyt wygodna w obsłudze. Dopasowano ją bardziej do deski rozdzielczej, by schowała się w niej w trybie jazdy autonomicznej. Gdy się złoży, kierowca może spokojnie otworzyć na kolanach laptop, żeby popracować.

Również  z tyłu jest całkiem wygodnie, recenzent, który ma 186 centymetrów wzrostu, swobodnie mieści się na tylnej kanapie.

Nie wiadomo jeszcze dokładnie, jaka będzie pojemność bagażnika, ponieważ tylna klapa się nie otwiera. Za siedzeniami jest jednak spora przestrzeń, która sugeruje co najmniej 450-500 litrów nawet bez składania siedzeń.

Podsumowanie

Oprócz zaprezentowania prototypu, dziennikarz Autogefuehl miał możliwość porozmawiania z przedstawicielem kadry menedżerskiej Volkswagena. Dowiedział się, że samochód z zewnątrz jest bardzo zbliżony do wersji, która pojawi się na rynku.

Rynkowa premiera elektrycznego VW I.D. Crozz ma nastąpić w 2021 roku.

VW I.D. Crozz – wideo (warto obejrzeć!):

|REKLAMA|




|/REKLAMA|

Nowe samochody VW na Facebooku – POLUB NAS:

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 0 głosów Średnia: 0]