Jak donosi niemiecki Auto Bild, już wkrótce Volkswagen może wprowadzić na rynek niewielkiego crossovera na bazie VW ID.3 / Neo. Cena samochodu ma wynieść zaledwie 18 tysięcy euro, co jest zaskakująco zbieżną kwotą z niedawnymi przeciekami dotyczącymi nowej wersji VW e-Upa.

Tani elektryczny Volkswagen najpóźniej w 2020 roku?

Pod koniec 2018 roku Bloomberg informował, że Volkswagen zechce zdobyć przewagę na rynku samochodów elektrycznych zasypując go autami w cenie 18 tysięcy euro (równowartość 75-80 tysięcy złotych). Niedługo później okazało się, że tymi tanimi samochodami elektrycznymi mają być odświeżone wersje VW e-Upa. Żadna z tych informacji nie została oficjalnie potwierdzona.

> Tani samochód elektryczny Volkswagena to… nowy VW e-Up (2020)?!

Dosłownie wczoraj niemiecki producent zasugerował, że najmniejsze auta elektryczne powinny zostać objęte najwyższymi dopłatami. Z szybkich obliczeń wyszło nam, że gdyby postulaty Volkswagena weszły w życie, VW e-Up kosztowałby… 18 tysięcy euro. Czyli byłby w Niemczech tańszy od hybrydowej Toyoty Yaris.

O dokładnie tej samej kwocie mówi też niemiecki Auto Bild sugerując jednak, że chodzi o małego crossovera na bazie Volkswagena ID.3 / Neo (źródło), czyli zbudowanego na platformie MEB. Miałby on być wielkości T-Crossa i osiągać 400 kilometrów zasięgu na jednym ładowaniu. Nawet jeśli jest to wartość „NEDC przeliczona z WLTP dla potrzeb porównawczych” – w czym niemieckie marki ostatnio się lubują – byłoby to około 270 kilometrów realnego zasięgu na jednym ładowaniu.

Samochód mógłby więc konkurować z Hyundaiem Kona Electric 39,2 kWh (segment B-SUV) lub też z Peugeotem e-208 czy Renault Zoe (segment B).

To może Cię zainteresować:
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 2 głosów Średnia: 5]