Volkswagen szacował niedawno, że zaostrzenie norm emisji sprawi, że do 2030 roku będzie musiał sprzedawać 1,2 miliona samochodów elektrycznych rocznie. Okazało się jednak, że normy będą bardziej rygorystyczne niż oczekiwano. Dla koncernu oznacza to konieczność dodania do powyższej liczby jeszcze około 600 tysięcy pojazdów.

1,8 miliona samochodów elektrycznych rocznie z całej Grupy Volkswagena – tylko w Europie!

Zeszłoroczna produkcja całego koncernu Volkswagena – a więc wszystkich marek należących do Grupy Volkswagen – wyniosła niecałe 11 milionów aut. Koncern spodziewał się, że w 2030 roku zostanie w Europie narzucone ograniczenie emisji o 30 procent, co oznaczałoby konieczność sprzedawania około 1,2 miliona samochodów rocznie. Firma deklarowała wprost, że planuje olbrzymią restrukturyzację, żeby przystosować się do większej produkcji elektryków.

Jednak nowe normy emisji okazały się ostrzejsze niż się spodziewano: -15 procent do 2025 roku i -37,5 procent do 2030 roku. Według obliczeń dziennika Handelsblatt do 1,2 miliona trzeba będzie dołożyć jeszcze 0,6 miliona samochodów (źródło). To oznacza, że za 11 lat cały koncern Volkswagena musiałby w Europie sprzedawać aż 1,8 miliona samochodów elektrycznych rocznie. To ponad 40 procent europejskiej produkcji Grupy Volkswagen i około 17 procent całej produkcji na świecie!

> Volkswagen kończy z samochodami spalinowymi. Ostatnia premiera w 2026

Jaka jest emisja Volkswagena dziś?

Obecna emisja całej floty Volkswagena w Europie to około 120 g dwutlenku węgla na kilometr. W 2021 normy będą pozwalały na maksymalnie 95 gramów CO2/km, co oznacza, że w 2030 całościowa emisja musi być niższa niż 60 gramów dwutlenku węgla na kilometr. Łatwo przeliczyć (dane z linku poniżej), że średnie spalanie dla całej floty musiałoby wynosić 2,5 litra benzyny na 100 kilometrów.

> Ile CO2 jest ze spalenia litra benzyny, czyli kto jeździ spalinówką, ten jeździ RÓWNOLEGLE elektrykiem

A zatem na każdy samochód ze średnim spalaniem wynoszącym 5 l/100 km (np. VW Golf) powinien zostać sprzedany jeden samochód elektryczny (np. VW ID. Neo). SUV-y i auta z mocniejszymi silnikami będą wymagały „bilansowania” 2-3 elektrykami.

Na zdjęciu: VW ID. Buzz Cargo, czyli dostawczy wariant elektrycznego busa Volkswagena (c) Volkswagen

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 1 głosów Średnia: 5]