Duże zamieszanie w Tesli. Producent zdecydował, że zamiast zamykania „wielu z” salonów (showroomów) zlikwiduje tylko część z nich. Żeby jednak zrównoważyć sobie straty spowodowane utrzymaniem dużej liczby pracowników, ceny Tesli wzrosną o kilka procent w stosunku do obowiązujących dziś kwot. 

Ceny Tesli wyższe o kilka procent po 18 marca

Zgodnie z informacją zamieszczoną na firmowym blogu producenta (źródło), Tesla zmienia zdanie w kwestii likwidowania własnych placówek. Firma Elona Muska poinformowała, że przez ostatnie dwa tygodnie przeanalizowała dokładnie wszystkie lokalizacje – i planuje kontynuować operację w ciągu najbliższych miesięcy.

Jedną dziesiątą (10 procent) salonów faktycznie zamknięto, inne w dobrych lokalizacjach zostaną ponownie otwarte, ale z mniejszą załogą. Jedna piąta (20 procent) placówek będzie podlegała obserwacji przez następne kilka miesięcy: część zostanie zlikwidowana, część się uchowa.

W związku z powyższym ceny Tesli zostaną podniesione o kilka procent. Ogłoszone na początku marca stawki obowiązują do 18 marca 2019 roku. Nowe ceny będą dotyczyły droższych Modeli S, 3, X, natomiast nie dotkną Tesli 3 Standard Range za 35 tysięcy dolarów.

> NOWE CENY Tesla Model X w Europie (marzec 2019)

> NOWE CENY Tesla Model S w Europie, jest TANIEJ (marzec 2019)

Producent nadal nastawia się na sprzedaż online, a osoba, która przyjdzie do salonu (showroomu) zostanie poinformowana, jak zamówić samochód z wykorzystaniem telefonu. Utrzymana zostaje również możliwość zwrócenia aut po 1 000 mil (1 600 kilometrów) lub 7 dniach od momentu dostarczenia.

To może Cię zainteresować:
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 2 głosów Średnia: 5]