Zwykle nie opisujemy amerykańskiej giełdy, jednak tutaj dzieje się coś nadzwyczajnego. Wczoraj, 3 lutego 2020 roku, Tesla zanotowała kolejny gigantyczny skok wartości akcji. Podczas otwarcia za walor płacono  nieco ponad 717 dolarów, ale w szczycie udało się dojść nawet do 786 dolarów.

Tesla drugą najbardziej wartościową firmą motoryzacyjną w Stanach Zjednoczonych

Wzrost wartości akcji Tesli trwa niemal nieprzerwanie od końca października 2019 roku. Tesla wywędrowała z poziomu 200-300 do grubo ponad 700 dolarów. W ciągu ostatnich 6 miesięcy wzrost wyniósł 213 procent, w tym roku – 75 procent! Akcje firmy Elona Muska były w sumie „tylko” o 50 miliardów dolarów tańsze (ponad 140 miliardów dolarów) niż akcje zajmującej pierwsze miejsce Toyoty.

Z tyłu zostały takie tuzy, jak Volkswagen czy Daimler.

Jak szacowało CNBC, tylko w poniedziałek, gdy akcje podskoczyły o 15 procent, gracze krótkoterminowi (na spadek wartości akcji) stracili w sumie 2,47 miliarda dolarów (9,6 miliarda złotych). Przez cały rok 2020 z ich portfeli wyparowało już 8,31 miliarda dolarów (równowartość 32,3 miliarda złotych, źródło).

Mówi się, że rosnący kurs Tesli to efekt coraz lepszych, dodatnich wyników finansowych oraz dobrze zaplanowanej ekspansji. Pojawiają się jednak inne głosy, które warto tutaj przytoczyć – nie weryfikujemy ich prawdziwości:

  • Tesla ma być bańką, skok ma być chwilowy,
  • Tesla ma być bitcoinem, a obserwowany teraz skok to dopiero początek wędrówki akcji w kierunku walorów kosztujących tysiące dolarów.

> Wyniki sprzedaży samochodów elektrycznych na świecie [rok 2019]. Tesla Model 3 zamiata rynek

Według niektórych analityków reakcja rynku jest silniejsza niż wynikałoby to z kondycji firmy, ponieważ pojawiają się kolejne doniesienia o problemach tradycyjnych koncernów z dostępem do ogniw Li-ion. Tesla jest tutaj zabezpieczona na kilku poziomach, ma na swoim terenie fabrykę Panasonika, ma kontrakt z południowokoreańskim LG Chem, a teraz właśnie okazało się, że porozumiała się również z chińskim CATL.

Wzrost wartości akcji ma się brać wreszcie z faktu, że tradycyjni producenci nie radzą sobie również z konstrukcją wydajnych napędów, nie mówiąc już o software’owych technologiach pokroju Autopilota.

W momencie, gdy powstaje ten materiał, akcje Tesli warte są „tylko” o 50 miliardów mniej niż Toyoty. Toyota warta jest około 194 miliardy dolarów, Tesla – ponad 140 miliardów dolarów.

> Czyżby Renault Zoe z największym przebiegiem? Ten ma prawie 344 tys. km i degradację baterii na poziomie 4 procent [wideo]

To może Cię zainteresować:
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 5 głosów Średnia: 4.2]