Tesla Y to crossover segmentu D-SUV. Premiera samochodu odbyła się w marcu 2019 roku, ale do Europy auto dojedzie dopiero w roku 2021. To niemal dwa lata oczekiwania – są jednak firmy, które podały równie odległe daty produkcji. I może się okazać, że Tesla Model Y będzie dla nich sporym problemem.

Tesla Model Y jako pokaz potęgi producenta

Choć główną gwiazdą premiery Tesli Model Y powinna być Tesla Model Y, impreza miała znacznie głębsze przesłanie. Tym przesłaniem było ukazanie potęgi Tesli jako firmy. Jedenaście lat temu przedsiębiorstwo Elona Muska wyprodukowało pierwszy samochód i na wytworzenie drugiego, identycznego potrzebowało aż trzech miesięcy.

W tym roku firma ma trzy modele w ofercie, a z jej taśm montażowych zjedzie ponad pół miliona aut. Gdy ruszy fabryka w Chinach (koniec 2019 roku) będzie to już 1 milion.

Opowieść o Tesli była opowieścią o wielkich marzeniach, o których mówiono „nigdy” lub „bez sensu”, a które udało się wcielić w życie w nieco ponad dekadę. Była to historia o tym, że z dobrym produktem można zawojować świat mimo gigantycznej liczby przeciwników. Dziś Tesla nie tylko produkuje samochody, ale oferuje też panele fotowoltaiczne oraz małe i duże magazyny energii.

> Największy magazyn energii na świecie w wariancie rozproszonym: 50 tysięcy Powerpacków w Australii

Tesla kontra Audi, BMW, Mercedes

Konfigurator Tesli Y dla Stanów Zjednoczonych mówi o rozpoczęciu produkcji pod koniec 2019 roku. To samo dotyczy zapewne Chin. Europejska (niemiecka) wersja strony sugeruje dopiero rok 2021 („Production is expected to begin early 2021”). Odległe daty? Spójrzmy zatem, czy konkurencja wypada na tym tle dużo lepiej.

W artykule skupiamy się wyłącznie na samochodach z bezpośredniej konkurencji, czyli modelach z segmentu D-SUV. Nie opisujemy Tesli Model 3, Nissana Leafa e+, Porsche Taycan czy Kii e-Niro, chociaż uważamy, że wejście na rynek Tesli Y będzie miało wpływ również na te auta.

Patrząc na poniższe zestawienie łatwo zauważyć, że nawet doświadczona konkurencja zapowiada premiery w tym samym okresie lub PÓŹNIEJ niż Tesla swój Model Y.

Rok 2018: Jaguar I-Pace – już jest (brawo!)

Jaguar Land Rower to dla nas koncern-bohater. Nie tylko zorganizował premierę elektrycznego I-Pace w 2018 roku, ale też zaczął dostarczać samochód na rynek. Uczciwie trzeba powiedzieć: auto jest drogie, ale jeśli ktoś chce mieć elektryczny crossover segmentu premium, który nie będzie kosztował tyle, co Tesla Model X, to powinien wybierać I-Pace. Parametry techniczne auta są podobne do Tesli Y, cena jest wyższa, zasięg jest gorszy. Coś za coś: samochód już jest.

Ewentualną alternatywą dla Jaguara I-Pace jest dziś tylko Tesla Model 3 (segment D).

Rok 2019: Audi e-tron i Mercedes EQC (segment D-SUV)

Jeśli wierzyć obietnicom producentów, w 2019 roku rozpoczną się masowe dostawy Audi e-tron i Mercedesa EQC. Obydwa modele zaoferują lepsze wykończenie wnętrza, zbliżone parametry techniczne (zależy od wersji), gorsze systemy sztucznej inteligencji i wspomagania jazdy (Autopilot) oraz, wiele na to wskazuje, znacząco gorszy zasięg niż Tesla Model Y.

> UBS surowo ocenia Audi: „e-tron podkreśla, że dogonienie Tesli jest trudniejsze niż mogłoby się wydawać”

Ale będą na rynku. Dla wybranych, ale będą. Drożej, ale będą. Tak przynajmniej obiecują producenci.

Rok 2020: Volkswagen ID. Crozz i Skoda Vision E (segment D-SUV)

Volkswagen ID. Crozz ma trafić do amerykańskiej oferty w 2020 roku. Niewykluczone, że pojawi się też w Europie. Niedługo później na naszym kontynencie powinna zostać zaprezentowana Skoda Vision E.

Obydwa samochody należą do segmentu D-SUV, ale są nieco mniejsze od wymienionych wcześniej Audi i Mercedesa. Obydwa samochody będą prawdopodobnie oferowały gorsze zasięgi i parametry techniczne niż Tesla Model Y przy niższej cenie.

=== W tym momencie zaczynają się pierwsze dostawy Tesla Model Y w Stanach Zjednoczonych i Chinach ===

Rok 2020/2021: Audi Q4 e-tron (segment D-SUV)

Audi Q4 e-tron powstanie na tej samej platformie, na której zbudowane będą Skoda Vision i Volkswagen ID. Crozz. Do produkcji trafi jednak dobre kilka miesięcy po nich. Auto będzie miało zbliżone, gorsze lub znacząco gorsze parametry niż Tesla Model Y, prawdopodobnie zaoferuje też mniejszy zasięg niż Audi e-tron, żeby nie kanibalizować starszego brata. Na tle Tesli Model Y może więc prezentować się słabo.

Jeśli wziąć pod uwagę, że niemiecka cena Tesla Model Y Performance jest niższa niż Audi SQ5, a Audi Q4 e-tron jest niemal tej samej wielkości, co (S)Q5, to znaczy, że Audi zostanie poddane bardzo silnej presji cenowej. Q4 e-tron będzie musiało więc być znacząco tańsze niż Tesla Y lub zostanie zmuszone do zaoferowania podobnych parametrów.

=== W tym momencie zaczynają się pierwsze dostawy Tesla Model Y w Europie ===

 Rok 2021: BMW iNext (segment D-SUV)

BMW iNext ma trafić do sprzedaży w 2021 roku. Gdy samochód pojawi się w ofercie, Musk będzie miał już moce przerobowe, żeby zasypać kontynent Modelami Y. Dzisiejsze parametry techniczne Tesli 3 – a więc bazy dla Tesli Y – są poza zasięgiem jakiegokolwiek istniejącego produktu BMW. BMW iNext obiecuje znacząco więcej, ale na razie… tylko obiecuje.

Rok 2021 (?): Porsche Taycan Cross Turismo

Kiedy na europejskim rynku rozpanoszy się Tesla Model Y, a Audi i Mercedes może osiągną odpowiednie moce produkcyjne, w sprzedaży zadebiutuje Taycan Cross Turismo. Nie wiadomo, jaki będzie oferowało zasięg (producent obiecuje 500+ km według nieokreślonej bliżej procedury), ma jednak zaoferować moc ładowania wyższą niż dziś oferuje Tesla (350 vs 250 kW).

Będzie więc znacząco drożej – żeby nie kanibalizować Audi – z nieco lepszymi, podobnymi lub gorszymi parametrami technicznymi.

Zamiast podsumowania

Premiera Tesli Model Y wydaje się bardzo odległa, ale z zestawienia wydać, że europejscy producenci sugerują podobne lub jeszcze bardziej odległe daty premier. W tej chwili tylko Jaguar ma do zaoferowania elektryczny model w segmencie D-SUV. Na pozostałe samochody musimy jeszcze trochę poczekać. Na niektóre nawet dość długo…

To może Cię zainteresować:
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 1 głosów Średnia: 5]