Elon Musk zakomunikował na Twitterze, że od początku lipca Tesle w kolorze czarnym będą wymagały dopłaty w wysokości 1 000 dolarów (równowartość 3,8 tysiąca złotych) za lakier. Kolorem niewymagającym dopłaty stanie się biel – ale w odcieniu innym niż biel perłowa, za którą w Europie płacimy dziś 1,6 tysiąca euro (równowartość 6,8 tysiąca złotych).

Czarne Tesle podrożeją, standardem zwykła biel

Gdy informowaliśmy o nieoficjalnej dostępności Tesli Model 3 Long Range RWD (bateria 74/75 kWh, napęd na tył), podsuwaliśmy Czytelnikom katalog z samochodami, które zostały już wyprodukowane i są dostępne od ręki. Łatwo było wtedy zauważyć, że odbiorca, który zechce mieć auto „na już”, będzie mógł wybrać każdy kolor pod warunkiem, że będzie to kolor czarny. Podobnie jest z wariantami AWD.

Teraz Elon Musk zapowiada na Twitterze, że od lipca 2019 kolor czarny przestanie być standardowym, „darmowym” wariantem lakieru – będzie wymagał dopłaty w wysokości 1 tysiąca dolarów. W Europie prawdopodobnie chodzi o dodatkowe 1 050 euro, jak wspomniany poniżej kolor srebrny (źródło):

Pojawiają się sugestie, że Tesla podjęła decyzję o podwyżce ze względu na zalegające na placach czarne samochody: będzie je można albo sprzedać drożej, w oficjalnej cenie, albo też z rabatem w stosunku do ceny z konfiguratora – przy czym wybór ścieżki zależy tutaj od popytu.

Rolę „darmowego” czarnego lakieru przejmie przejmie zwykła biel, której dziś nie ma w palecie kolorów. Biel perłowa w cenie 1,6 tysiąca euro prawdopodobnie pozostanie jako dodatkowa opcja.

Przy okazji powyższego komunikatu na Twitterze rozwinęła się ciekawa dyskusja. Internauci zasugerowali, że Tesla powinna dla Modelu 3 zmienić paletę, ponieważ obecne barwy są nudne. Jednak Musk wyhamował te zapędy. Przypomniał, że samochody jeżdżą przez 20 lat – czyli warsztaty i producent powinni być przez te 20 lat gotowi do dostarczenia części w oryginalnym kolorze. Zmiana palety jest więc poważną i kosztowną decyzją biznesową…

Nota od redakcji www.elektrowoz.pl: słowo ‚darmowy’ piszemy w cudzysłowie, ponieważ lakier jest darmowy tylko w cenniku. W rzeczywistości producent też za niego płaci.

Zdjęcie otwierające: wizualizacja Tesli Model 3 z lakierem w kolorze białym perłowym. Zwykła biel będzie zapewne mniej połyskliwa (c) Tesla.com

> Tesla z wbudowanymi grami – zbliża się wielki rynek i gigantyczne pieniądze [aktualizacja]

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 1 głosów Średnia: 5]