Kolejna prezentacja możliwości Boring Company, innej firmy Elona Muska. W tunelu wydrążonym pod Los Angeles Tesla Model 3 rozpędziła się do 187 km/h. Tunel był bardzo wąski, a mimo to kierowca zdecydował się na samodzielne prowadzenie auta.

Test w tunelu Boring Company

Wideo z tunelu zostało nagrane przez Steve’a Jurvetsona, członka zarządu Tesli i SpaceX. Tego samego, do którego należy pierwsza dostarczona Tesla Model S z numerem rejestracyjnym TSLA S1 – jej odbiór odbył się dokładnie 7 lat i 1 dzień temu.

> Jest rocznica! Dokładnie 7 lat temu do właściciela została dostarczona pierwsza Tesla Model S

Tym razem jazda odbywa się z wykorzystaniem Tesli Model 3. Na nagraniu widać, jak na ekranie zostaje wyznaczona trasa „Boring Company”, a auto rozpędza się do szybkości 186,7 km/h (116 mph), choć dno tunelu sprawia wrażenie niewiele szerszego od samochodu. Samochód jedzie na własnych kołach i, co zaskakujące, jest prowadzony przez człowieka, bez żadnych dodatkowych kółek wspomagających. Tesla teoretycznie mogłaby być sterowana przez Autopilota, jednak ten ma ograniczenie do 145 km/h.

Wideo z przejazdu zostało nagrane i umieszczone w serwisie YouTube, ale po około dobie zostało stamtąd usunięte. Nie do końca wiadomo, dlaczego Jurvetson postanowił je skasować – ostał się tylko oryginalny wpis na Twitterze (źródło):

Na szczęście wideo udało się zachować w innych miejscach. Warto mu się przyjrzeć i posłuchać, a dowiemy się, że już wkrótce graniczna szybkość Autopilota zostanie podniesiona ze 145 km/h (90 mph) do 201 km/h (125 mph):

 

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 2 głosów Średnia: 5]