Od weekendu pojawiają się plotki, że produkowane obecnie egzemplarze Tesli Model 3 przeszły drobny facelifting. Zmieniło się wnętrze bagażnika, nieco inaczej wyglądają reflektory, słychać głosy, że w samochodzie może być pompa ciepła. Niewykluczone, że spekulacje bazują na Modelu 3 przeznaczonym na rynek inny niż amerykański. Na przykład europejskim?

Facelifting Tesli Model 3

Zmiana, którą można dostrzec na pierwszy rzut oka, to dodatkowa soczewka znajdująca się w zewnętrznej części reflektorów. Standardowo powinien być tam odbłyśnik (lustro), obecność soczewki jest więc trudna do wyjaśnienia – być może Tesla zdecydowała się na nowszą generację reflektorów LED? A może po prostu mamy do czynienia z Photoshopem?

Rzekomy nowy reflektor Tesli Model 3 (po lewej) i dostępne dotychczas reflektory (po prawej) (c) DriveTesla

O ile nowe reflektory nie są pewne, o tyle nowy przedni bagażnik (frunk) został potwierdzony przez całkiem sporą grupę nabywców. Jego dno w nowszej wersji zawiera przetłoczenia, podczas gdy w starszych Modelach 3 było całkowicie gładkie – można do zauważyć na zdjęciach opublikowanych przez portal Electrek. Przetłoczenia (ożebrowanie) pojawiły się już na dnie bagażnika Tesli Model Y:

Nowy bagażnik Modelu 3 jest też mniejszy, co podsyciło spekulacje o pompie ciepła. Zmniejszona przestrzeń frunka ma ponoć stanowić przygotowanie do jej montażu. Na razie to jednak tylko plotki. Urządzenie zajmowało sporo miejsca w Modelu Y (centralna część zdjęcia poniżej), a teraz jest jeszcze minimalnie większe za sprawą dodatkowej obudowy tłumiącej hałas układu:

Gdyby pompa ciepła miała się zmieścić w Modelu 3, potrzebne byłoby prawdopodobnie mocniejsze przycięcie przedniego bagażnika. Albo zastosowanie układu o niższej mocy.

Nota od redakcji www.elektrowoz.pl: we wzmiankach pojawiają się jeszcze doniesienia o podnoszonej elektrycznie klapie bagażnika, ale wydają nam się jeszcze mniej wiarygodne niż te o nowych reflektorach.

To może Cię zainteresować:
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 3 głosów Średnia: 3.7]