Tesla poinformowała, że czas oczekiwania na Tesla Model 3 Standard Range – czyli na najtańszą wersję samochodu z baterią ~50 kWh – ma wynosić 4-6 miesięcy. Oczywiście mówimy o okresie od momentu zamówienia auta, który w konfiguratorze nadal nie jest dostępne.

Tesla Model 3 Mid Range wyskakuje z pudełka, ale ludzie czekają na najtańszą wersję

Dosłownie kilka dni temu w konfiguratorze / Design Studio Modelu 3 zadebiutowała Tesla Model 3 Mid Range. Samochód z zasięgiem 418 km i baterią o pojemności około 63 kWh pojawił się dosłownie znikąd, bez wcześniejszej zapowiedzi. Szybko zaczęły się wątpliwości, czy auto nie zastąpi przypadkiem obiecywanej od początku Tesli Model 3 Standard Range, która miała kosztować 35 tysięcy dolarów.

> Tesla Model 3 (2019) „Mid Range Battery” z zasięgiem 418 zamiast 499 kilometrów

Producent uspokaja wątpiących. Zapowiedziano, że czas oczekiwania na Model 3 Standard Range – a więc najtańszy, z baterią ~50 kWh i zasięgiem około 350 kilometrów – wyniesie od 4 do 6 miesięcy (źródło). Gwoli uczciwości należy jednak dodać, że auto jest nadal niedostępne w konfiguratorze, więc nawet gdyby ktoś dziś chciał kupić samochód, to… musi poczekać.

Najtańsza wersja Modelu 3 za 35 tysięcy dolarów lub, jak szacujemy, około 180 tysięcy złotych w Polsce, ma być lżejsza, lepsza, tańsza i „trafi na rynek pod koniec roku”, a jej masowa produkcja ma się rozpocząć w okolicy pierwszego kwartału 2019. Co ciekawe, Elon Musk deklaruje, że ulepszona technologia pozwoli na uzyskanie zasięgu wyższego niż szacunkowe 354 kilometry. Łatwo zresztą policzyć, że samo tylko obniżenie pojemności baterii do około 50 kWh powinno pozwolić na zmniejszenie masy auta o co najmniej 150 kilogramów.

 

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 13 głosów Średnia: 4.6]