Francuski portal motoryzacyjny l’Argus dotarł do tajnych planów Renault dotyczących kolejnych wersji samochodów, jakie zadebiutują na rynku. Wynika z nich, że w 2020 roku na rynek trafią aż trzy hybrydy ładowane z gniazdka (plug-in), a w 2022 roku zadebiutuje elektryczne Renault Twingo ZE.

Elektryczna ofensywa Renault: teraz Zoe, później hybrydy plug-in, w końcu crossover i Twingo

Z planu (ang. roadmap) Renault wynika, że we wrześniu powinno zadebiutować nowe Renault Zoe ZE 50. Samochód już pokazano, a we wrześniu auto powinno trafić do oferty. Jak zdradził nam Czytelnik Adam, który pracuje dla jednego z dealerów, pierwsze egzemplarze nowego Zoe w Polsce spodziewane są w październiku-listopadzie.

W 2020 roku na rynku pojawią się wyłącznie hybrydy ładowane z gniazdka, z tym samym zresztą zespołem napędowym:

W 2021 roku Renault zechce nas zaskoczyć kompaktowym (segment C-SUV) elektrycznym crossoverem, którego jeszcze nie nazwano – najwyraźniej będzie to jakaś nowa konstrukcja.

Tanie samochody elektryczne dopiero od 2022?

Z punktu widzenia polskiego, niezbyt grubego portfela, najważniejszy może okazać się rok 2022. Ma wtedy zadebiutować Renault Twingo IV / Renault Twingo ZE, czyli niewielki samochód elektryczny mniejszy od Renault Zoe. Nie spodziewamy się, że zaoferuje doskonałe zasięgi – zapewne około 200-250 km – ale po mocnym starcie sprzedaży elektryków na świecie i uruchomieniu systemu dopłat w Polsce w 2020 roku, jego cena powinna być porównywalna z ceną spalinowego Renault Twingo.

Można się domyślać, że plany Renault odzwierciedlają to, jak będzie rozwijać się branża samochodów elektrycznych: najpierw producenci zaoferują (naj)droższe modele, a z czasem będą dywersyfikować ofertę i proponować samochody tańsze. Dlatego wydaje nam się, że era tanich samochodów elektrycznych rozpocznie się właśnie w okolicy roku 2022:

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 3 głosów Średnia: 5]