RG Nathalie to bardzo nietypowy samochód elektryczny. Oprócz czterech silników o mocy 204 KM każdy i baterii o pojemności 70 kWh, auto wyposażono w ogniwa paliwowe zasilane alkoholem metylowym. Dzięki temu pojazd może przejechać ponad 1 000 kilometrów na jednym ładowaniu+tankowaniu.

RG Nathalie powstał w niemieckiej firmie Apollo Automobil, dawniej: Gumpert. Dzięki czterem silnikom ma się rozpędzać do ponad 300 km/h, a przyspieszenie do 100 km/h ma trwać poniżej 2,5 sekundy. Ma zostać wyprodukowanych 500 egzemplarzy, a cenę RG Nathalie ustalono na 420 tysięcy euro, czyli równowartość 1,77 miliona złotych.

Bateria? Za mało. Dorzućmy ogniwo paliwowe

Twórcy auta uznali prawdopodobnie, że baterie oferują niewystarczający zasięg, a ogniwa wodorowe są zbyt skomplikowane. Dlatego postawili na ogniwa paliwowe zasilane metanolem, który jako taki jest znacznie łatwiejszy w eksploatacji niż wodór.

Metanol w ogniwie rozpada się na wodór i dwutlenek węgla, co powoduje emisję około 30 gramów CO2 na 100 kilometrów [nota redakcji www.elektrowoz.pl: niewykluczone, że w źródle jest błąd i chodzi o 30 gramów na 1 kilometr] oraz pozwala na wygenerowanie stałej mocy ładującej w przedziale 5-10 kW. Uzupełnienie metanolu trwa tyle samo, ile nalanie benzyny do baku – a później samochód może stać na ulicy, z dala od ładowarki i… ładować baterię.

Warto poczytać: Auto Bild

|REKLAMA|




|/REKLAMA|

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 14 głosów Średnia: 4.6]