W pierwszej połowie 2020 roku (styczeń-czerwiec) Renault Zoe ulokował się we Francji na 9. miejscu najchętniej kupowanych samochodów w ogóle. Z wynikiem 17 650 sprzedanych egzemplarzy samochód wyprzedził nawet Toyotę Yaris. Rekord osiągnięto mimo pandemii, a może… dzięki niej.

Pandemia przemeblowuje sprzedaż, elektryki w górę

Cały francuski rynek w pierwszej połowie 2020 roku spadł o 39 procent. Najlepiej sprzedającym się samochodem w ogóle był Renault Clio, ale po raz pierwszy w historii przy okresie dłuższym niż kwartał do pierwszej dziesiątki trafiło auto czysto elektryczne:

  1. Renault Clio – 38 884 egzemplarzy,
  2. Peugeot 208 – 38 863 egzemplarze,
  3. Citroen C3 – 24 431 egzemplarzy,
  4. Peugeot 2008 – 23 901 egzemplarzy,
  5. Dacia Sandero – 22 770 egzemplarzy,
  6. Renault Captur – 22 750 egzemplarzy,
  7. Peugeot 3008 – 20 501 egzemplarzy,
  8. Renault Twingo – 20 225 egzemplarzy,
  9. Renault Zoe – 17 650 egzemplarzy,
  10. Toyota Yaris – 15 404 egzemplarze.

Dziewiąte miejsce Renault Zoe w ogóle – i pierwsze wśród elektryków z udziałem wynoszącym niemal 40 procent –  sugeruje, że nawet w okresach słabszej koniunktury elektryki cieszą się stabilną sprzedażą, a ich nabywcy mają pieniądze i chcą je wydawać. Powinni o tym pamiętać właściciele biznesów, którzy zastanawiają się, jak trafić do nieco zamożniejszego klienta – w Polsce ten trend będzie w nadchodzących latach coraz bardziej widoczny.

> Nissan Ariya jako pierwszy model na bazie CMF-EV. Premiera (druga…) 15 lipca 2020 roku o godz. 7.00

Wynik Renault Zoe jest niewiele gorszy niż sprzedaż samochodu w całym roku 2019, gdy auto – bez pandemii – trafiło do 18 817 nabywców. Niestety, Francuski Komitet Producentów Samochodów (CCFA) nie podał jeszcze danych rozbitych na poszczególne modele, dlatego nie wiadomo, ile spośród Peugeotów 208 to egzemplarze e-208.

Renault pochwaliło się przy okazji, że w samym tylko czerwcu 2020 roku otrzymało ponad 11 tysięcy zamówień na małego elektryka, a we Francji sprzedało 100 tysięcy egzemplarzy auta. Rodzimy rynek jest dla Zoe o tyle istotny, że w innych mocno zelektryfikowanych krajach (Norwegia, Holandia, …) elektryczny Renault zdecydowanie nie jest autem pierwszego wyboru.

Renault Zoe to samochód segmentu B (wielkości Toyoty Yaris). Najnowszy model, ZE 50, ma baterię o pojemności 52 kWh, silnik o mocy 100 kW (135 KM) i po raz pierwszy w historii obsługuje szybkie ładowanie z mocą do 50 kW przez CCS.

> Renault Zoe ZE 50 – wady i zalety nowej wersji elektryka [wideo]

To może Cię zainteresować:
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 3 głosów Średnia: 5]