Pewien holenderski kierowca miał wyjątkowe szczęście w nieszczęściu. Upił się i zasnął za kierownicą jadącej Tesli. Wcześniej, chyba w ostatnim odruchu przytomności, zdołał włączyć Autopilota. Jego samochód zauważyła policja, gdy auto podążało za powolną ciężarówką, chociaż wszystkie inne pasy były wolne.

Autopilot Tesli powinien być w każdym polskim samochodzie…

Według informacji przekazanych przez policję, funkcjonariusze zauważyli Teslę jadącą drogą A27 w Eemnes (Holandia). Samochód zwrócił ich uwagę, ponieważ poruszał się za niezbyt szybką ciężarówką, chociaż inne pasy były wolne. Kierowca – 50-latek z Meppel, jak się później okazało – sprawiał wrażenie, że zasnął za kierownicą.

Policja usiłowała dać kierowcy sygnał, żeby zjechał na pobocze, ale człowiek nie zareagował. Więcej: Tesla zaczęła wyprzedzać radiowóz, kiedy ten zwolnił, i najwyraźniej przygotowywała się do opuszczenia autostrady! Wtedy policjanci skorzystali z syreny, dzięki której udało się obudzić nieszczęśnika.

> Rivian R1T z genialnym bagażnikiem – ależ powiew świeżości!

W trakcie badania okazało się, że kierowca ma 340 µg alkoholu na litr wydychanego powietrza co odpowiada 0,78 promila alkoholu we krwi. Normalnie grozi za to mandat w wysokości 325 euro (źródło), jednak policja uznała, że kierowca wywoływał niebezpieczeństwo na drodze – co zakończyło się zabraniem prawa jazdy.

Gagatek podczas jazdy wyglądał tak:

Kto wie, ileż bezpieczniej byłoby w Polsce, gdyby wszystkie poruszające się po naszych drogach samochody były wyposażane w podobne systemy… Autopilot prawdopodobnie uratował pijanego kierowcę oraz innego, Bogu ducha winnego uczestnika ruchu.

Kuriozalny pościg w Kalifornii

To nie pierwszy przypadek, gdy złapano pijanego kierowcę, którego Autopilot bezpiecznie prowadził do domu. Jeszcze ciekawsza historia zdarzyła się w Kalifornii. Otóż policjanci zauważyli Teslę, która mocno przekraczała szybkość. Pościg za samochodem trwał około 7 minut, tymczasem pijany w sztok kierowca spał na kierownicy.

Samochód zatrzymał się dopiero wtedy, gdy został zablokowany. Dobudzenie kierowcy zajęło dłuższą chwilę, a policjanci przyznali się później, że nie zwróciliby uwagi na auto, gdyby zastosowało się do ograniczeń:

> Policjanci przez 11 km usiłowali zatrzymać Teslę. Pijany kierowca spał na kierownicy

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 1 głosów Średnia: 3]