Mercedes zaprezentował kolejną zapowiedź elektrycznego EQC. Widać na nim zarys sylwetki samochodu z obniżającą się ku tyłowi linią dachu. Firma pokazała też rozmyte oznaczenie modelowe auta, które jest wyraźnie dłuższe niż „EQC”.

Nowy Mercedes EQC: klasycznie czy futurystycznie?

Na ujęciach po raz kolejny widać wnętrze samochodu z przyciskami regulacji foteli, kierownicę, tunel środkowy… Z zewnątrz z kolei mamy migawki ze światłami i jedno intrygujące ujęcie, na którym można dostrzec oznaczenie samochodu:

Dotychczas Mercedes umieszczał po lewej stronie symbol modelu auta (na przykład „GLC 250d” albo „CLS 350”), a zaznaczone strzałką litery wydają się być dłuższe niż „EQC”. Jaki z tego wniosek?

> NORWEGIA z trzecią serią tablic rejestracyjnych dla samochodów elektrycznych. Było EL i EK, teraz EV

Wydaje nam się, że samochód będzie dysponował dodatkowym symbolem, na przykład oznaczającym pojemność baterii (Mercedes EQC 70e), zasięg samochodu na jednym ładowaniu (Mercedes EQC 400) lub też nawiązującym do istniejącej linii aut (np. Mercedes GLE EQ). To jednak tylko spekulacje, a szczegóły poznamy jutro.

Premiera Mercedesa EQC odbędzie się we wtorek, 4 września 2018 roku w Sztokholmie. Gdy zostanie udostępniona transmisja na żywo z wydarzenia, oczywiście opublikujemy do niej link. A oto prawdopodobnie ostatnia z zapowiedzi samochodu:

Elektryczny Mercedes EQC. Auto promowane jest hasłem „Elektryk ma teraz Mercedesa” (ang. „Electric now has a Mercedes”)

Oczywiście nie pogardzilibyśmy również filmem reklamowym w takim stylu, jak poniższe wideo z Mustangiem Shelby GT500E:

|REKLAMA|




|/REKLAMA|

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 10 głosów Średnia: 4.6]