Kanadyjsko-austriacki producent elektrycznych zespołów napędowych, firma Magna, zaprezentował nową rodzinę napędów. Jeden z nich, Magna e4, ma gwarantować „do 120 kilometrów zasięgu więcej niż obecne produkcyjne modele”. Co może oznaczać bardzo dobre wieści dla Jaguara I-Pace.

Magna e4 – szansa dla elektrycznego Jaguara czy zwiastun problemów?

Nowy zespół napędowy Magny zaprezentowano w Jaguarze I-Pace. Nie jest jasne, które dokładnie silniki zamontowano w samochodzie, bo kombinacji jest aż osiem. Sama Magna mówi o „e4”, ale wzmiankuje też prototyp „e2”.

Wiemy natomiast, że rodzina liczy trzy silniki, od najsłabszego (76 kW / 103 KM w szczycie), przez średni (140 kW / 190 KM), aż do najmocniejszego (253 kW / 344 KM) i w jej skład wchodzi też m.in. dwusprzęgłowa przekładnia (DCT).

Potencjalny nabywca zestawu – czytaj: producent, który chciałby wytwarzać hybrydy albo auta elektryczne – otrzymuje w pakiecie asynchroniczny lub synchroniczny silnik elektryczny, falownik, a w wyższych wersjach również zintegrowaną w obudowie przekładnię.

> Porsche z najmocniejszą stacją ładowania samochodów elektrycznych w Europie. Ładują się tam takie auta

Magna twierdzi, że wykorzystanie nowego zespołu napędowego w samochodzie testowym (zdjęcie poniżej) pozwoliło na uzyskanie lepszej efektywności energetycznej samochodu. Czyli niższego zużycia energii, które przełożyło się na „do 120 kilometrów zasięgu więcej niż obecne produkcyjne modele”. Nawet jeśli jest to wartość zmierzona z wykorzystaniem WLTP, powinniśmy mieć do czynienia z realnym zasięgiem wyższym o co najmniej 100 kilometrów:

Gdyby więc w roczniku modelowym, dajmy na to, 2021 Jaguar I-Pace otrzymał aktualizację oprogramowania dającą „do 8 procent więcej zasięgu” oraz nowy zespół napędowy Magna e4, samochód powinien osiągnąć co najmniej 500 kilometrów zasięgu na baterii.

Ale komunikat Magny można też interpretować inaczej. Być może producent zespołów napędowych zachęca inne firmy do kontaktu, ponieważ Jaguar I-Pace ma problemy z [wygenerowaniem i] obsłużeniem popytu? Trzy tygodnie temu firma wstrzymała produkcję samochodu ze względu na, jak donosił The Times, problemy z ogniwami Li-ion:

> Jaguar wstrzymuje produkcję I-Pace. Brakuje ogniw. Znowu chodzi o polską fabrykę LG Chem

To może Cię zainteresować:
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 4 głosów Średnia: 3]