Zaskakująca, choć spodziewana odmiana w należącej do Geely marce Lynk & Co. Lynk & Co 01, który miał wyjeżdżać z fabryki w Gandawie (Belgia), jednak przyjedzie do nas z Chin. Auto jest bardzo bliskim krewniakiem Volvo XC40 i ma się pojawić na naszym kontynencie w 2020 roku wyłącznie w hybrydowych i elektrycznych wariantach.

Lynk & Co 01 zwiastunem elektrycznego Volvo XC40

Zgodnie z zeszłorocznymi komunikatami Geely, Lynk & Co 01 miał być produkowany w fabryce w Belgii i w wersji elektrycznej powinien trafić na nasz rynek wcześniej niż Volvo XC40. Samochód planowano oferować wyłącznie w abonamencie (wynajmie), a sprzedaż prowadzona byłaby online oraz w pojawiających się firmowych salonach. Trochę się jednak pozmieniało.

Fabryka w Gandawie skupi się na wytwarzaniu Volvo. Produkcja modeli Lynk & Co 01 dla Europy ma wystartować w drugim kwartale 2020 roku, ale będzie się odbywać w Chinach. Skoro producent nastawia się wyłącznie na wersje elektryczne i hybrydowe, łatwo wywnioskować, że Geely ma już zabezpieczone źródła ogniw litowo-jonowych. To sugeruje, że w podobnym okresie (I połowa 2020) mogłaby wystartować europejska sprzedaż elektrycznego Volvo XC40.

> Renault Zoe? Cena od 116 tysięcy złotych. Opel Corsa-e? Cena od 119 tysięcy. Dopłaty działają, choć ich nie ma!

Lynk & Co 01 prawdopodobnie będzie oferowany w ramach miesięcznej raty w wysokości około 500 euro (równowartość 2,2 tysiąca złotych). Zgodnie z badaniami Geely, tyle wydają na transport ludzie, którzy utrzymują, że „nie stać ich na samochód”. Przewagą konkurencyjną ma być elastyczny model udostępniania auta, który oznacza możliwość zakończenia wynajmu w dowolnym momencie, choćby i po kilku miesiącach.

„Branża motoryzacyjna potrzebuje silników spalinowych”

Szef europejskiego oddziału Geely, Alain Visser, zdobył się też na zaskakującą deklarację: wyznał, że producenci zarabiają na serwisowaniu samochodów, dlatego zmuszają klientów do powrotu do dealerów/ASO. Lynk & Co 01 będzie inny, ma zostać dobrze zbudowany i być wytrzymały, żeby nie generował dużych kosztów serwisowych – bo będą one przecież po stronie firmy użyczającej auta w wynajmie (źródło).

> Nio ES8 – recenzja Emobly. Chiński SUV do walki z Audi, BMW czy Mercedesem [YouTube]

Zdjęcie otwierające:  Lynk & Co 01 (c) All Car Review / YouTube

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 0 głosów Średnia: 0]