Lexus UX 300e to pierwszy całkowicie elektryczny model w ofercie producenta. Zgodnie z zapowiedziami sprzed miesiąca, samochód nie ma absolutnie żadnego związku z autem, które obserwowaliśmy w Tokio – jest… normalny. Producent obiecuje 400 jednostek NEDC zasięgu dzięki akumulatorom o pojemności 54,3 kWh.

Elektryczny Lexus UX 300e – duże baterie, słaby zasięg

Akumulatory Lexusa UX 300e nie oszałamiają pojemnością: 54,3 kWh byłoby sporą wartością w segmencie B/B-SUV, ale przy aucie klasyfikowanym o segment wyżej trudno o entuzjazm. Szczególnie, że Lexus mówi o zaledwie 400 jednostkach NEDC, czyli około 260-290 kilometrów zasięgu realnego [wstępne obliczenia www.elektrowoz.pl].

Z zaprezentowanej przez producenta wizualizacji wynika, że jakaś część lub nawet całość baterii Lexusa UX 300e chłodzona jest powietrzem. Można to rozpoznać po okrągłym wentylatorze widocznym w dolnej części zdjęcia, od którego odchodzi duży kanał powietrzny:

Dla porównania: Kia e-Niro przy bateriach 39,2 kWh obiecuje 247 kilometrów, a przy 64 kWh – 385 kilometrów zasięgu realnego. Przy spokojnej jeździe auto jest w stanie osiągnąć odpowiednio 260-270 lub ponad 400 kilometrów na jednym ładowaniu.

> Kia e-Niro z Warszawy do Zakopanego – TEST zasięgu [Marek Drives / YouTube]

Elektryczny Lexus UX 300e nie oszałamia także innymi parametrami: moc silnika wynosi 150 kW (204 KM), moment obrotowy300 Nm, a moc ładowania 50 kW (źródło). Wspomniana tutaj Kia e-Niro oferuje 150 kW (tyle samo), 395 Nm (o 32 proc. więcej) i ~78 kW mocy ładowania (o 56 proc. więcej).

Samochód powstał na platformie GA-C, a producent chwali się, że dodatkowo zoptymalizowano jego zawieszenie i wyciszono dźwięki, które mogłyby dobiegać do kabiny podczas jazdy. Wbudowana ładowarka obsługuje moc do 6,6 kW ze źródła prądu przemiennego (AC).

Auto zadebiutowało w Chinach. Sprzedaż Lexusa UX 300e w Chinach i Europie rozpocznie się w 2020 roku, w Japonii na początku roku 2021.

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 0 głosów Średnia: 0]