Dział badawczo-rozwojowy Hyundaia i Kii zaprezentował wewnętrzną strukturę nadwozia i elementów wyposażenia w najnowszej Kia e-Niro. W samochodzie nie widać silnika, można natomiast zobaczyć, jak wzmocnione są drzwi i jak ustawione są moduły ogniw w baterii.

Anatomia Kia Niro EV

W strukturze drzwi wyróżniają się poprzeczne belki wzmacniające, z nieprzypadkowym zresztą kształtem. Uwagę zwracają linki, które odpowiadają za podnoszenie i opuszczanie szyb – oraz dolne krawędzie tychże, które są dziwnie pofalowane. Jak widać w tak złożonym produkcie, jakim jest samochód, nie ma elementów przypadkowych.

Na przekroju podłogi widać baterię samochodu z poprzecznie ustawionymi modułami grupującymi ogniwa. Co ciekawe, porównując nadwozie (białe, urywa się z prawej strony) oraz pojemnik z baterią (czarny), można odnieść wrażenie, że ten ostatni zawieszony jest pod podłogą, a nie w niej. Owszem, wchodzi w nią na górze, ale konstrukcyjnie montowany jest w sposób podobny do tłumika auta spalinowego.

Ze swej strony możemy tylko żałować, że w Polsce nie istnieje przemysł motoryzacyjny, który wytwarzałby podobne cuda techniki i prezentowałby ich strukturę kolejnym pokoleniom… A oto i wideo:

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 0 głosów Średnia: 0]