Grupa 11 właścicieli samochodów Tesla Model 3 postanowiła zablokować wjazd do fabryki Tesli w Tilburgu (Holandia). Akcja miała być wyrazem sprzeciwu wobec spadających cen Modelu 3 oraz wobec braku dostępności funkcji Autopilota lub Autopilota z trybem jazdy samodzielnej (Autopilot + FSD) w ich samochodach.

Protest: ceny za niskie, funkcje nieaktywne

Część właścicieli Tesli Model 3, którzy blokowali fabrykę, otrzymali od producenta zapewnienie, że otrzymają pakiet Autopilota za darmo. Wcześniej opcja ta kosztowała 3,2 tysiąca euro (równowartość 13,7 tysiąca złotych), a jeszcze wcześniej koszt jej nabycia mocno zależał od aktualnej polityki sprzedażowej Tesli.

Inni oczekiwali, że rozszerzoną wersję Autopilota (dawniej: Enhanced Autopilot, obecnie: Full Self Driving) otrzymają z rabatem, chociaż opcja kosztuje dziś 6,4 tysiąca euro (równowartość 27,4 tysiąca złotych). Niektórzy wreszcie zapłacili za cały pakiet, a nie otrzymali niczego. Co najmniej jeden z właścicieli dowiedział się, że auto potaniało o 5 procent zaledwie kilka godzin po tym, jak je zamówił.

Fabryka Tesli w Tilburgu to w rzeczywistości montownia Modeli S i X z dostarczonych przez Atlantyk podzespołów. Modele 3, które z niej wyjeżdżają, przypływają już kompletne. Mimo to przedstawiciel producenta zaprosił protestujących do środka. Usiłowano uruchomić aktualizację oprogramowania, która przyniosłaby właścicielom Modeli 3 obiecywane funkcje.

Niestety, operacja nie zakończyła się sukcesem.

> Niektórzy klienci Tesli się wściekli. Ale to dobrze dla większości z nas

Dodajmy, że aktualnie, od marca 2019 roku, Autopilot w Tesli Model 3 dostępny jest w ramach ceny bazowej i nie wymaga żadnej dopłaty.

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 3 głosów Średnia: 4]