Zgodnie z informacją podaną na forum Reddit, jednemu z użytkowników udało się uruchomić Ubuntu Linuksa w Modelu 3. Internauci żartują, że to „bardzo drogi komputer z Ubuntu”, ale przy okazji wyszło na jaw kilka ciekawych informacji technicznych dotyczących elektroniki w Tesli.

Ubuntu w Tesli, czyli bawmy się!

Właściciel Modelu 3 dostał się do systemu infotainment (multimedialnego) w samochodzie i uzyskał tam prawa roota. Udało mu się nie tylko uruchomić lekkie środowisko graficzne Xfce, ale też odtworzyć film ze startu Falcon Heavy na YouTube – co sugeruje, że dystrybucja Linuksa ma łączność z internetem (źródło).

> Tesla Semi ładuje się z 5 Superchargerów jednocześnie, czyli potrafi wykorzystać 400-700 kW mocy?

Na filmie można odczytać, że multimedia w Modelu 3 działają na procesorze Intel Atom E3950 (czterordzeniowy, 1,6 GHz), a w systemie są 4 GB pamięci RAM i 64 GB przestrzeni dyskowej na karcie eMMC. Płyta główna posiada też chipset Freescale/NXP QorIQ, który służy w roli pomostu między modułami Autopilota (Nvidia Tegra Parker + Pascal GPU) i głównym interfejsem samochodu. Systemy Tesli działają jako użytkownik 1111.

Nie wiadomo, czy modyfikacje użytkownika trsohmers spowodują działania w Tesli. Niewykluczone, że samochód zostanie odpięty i zablokowany, ponieważ wbudowane moduły systemowe zawsze mają łatwiejszy dostęp do infrastruktury Elona Muska niż zewnętrzny komputer z przypadkowej sieci. Taki Model 3 mógłby zatem stanowić bazę do ataków na rozwiązania Tesli.

Wideo z prezentacją w wysokiej rozdzielczości i wątek na forum można poczytać tutaj. Powyższe wideo (c) trsohmers

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 5 głosów Średnia: 4.4]