Koncern Fiat Chrysler Automobiles wraz z marką Ferrari idą w ślady innych marek motoryzacyjnych. Ogłosiły, że chcą wesprzeć producentów respiratorów. Do walki z wirusem włącza się również producent części samochodowych, firma Marelli. Włochy są obecnie krajem najbardziej dotkniętym zarazą.

Kto żyw do gaszenia pożaru!

Zgodnie z informacją podaną przez New York Post, rozmowy koordynuje firma Siare Engineering, która jest w kontakcie z wszystkimi trzeba producentami. Firmy mają wytwarzać lub zamawiać części niezbędne podczas produkcji respiratorów. Urządzenia wspomagające oddychanie są dziś kluczowe, ponieważ jedną z dwóch głównych przyczyn śmierci z powodu zarażenia wirusem jest zapalenie płuc i niewydolność oddechowa.

> Producenci samochodów przestawiają się na respiratory. Tesla, Volkswagen, General Motors, Ford

Dzięki współpracy z producentami z branży motoryzacyjnej Siare chciałoby zwiększyć produkcję ze 160 do 500 urządzeń miesięcznie. Firma liczy też na pomoc gigantów podczas zakupów, ponieważ zaraza spowodowała zakłócenia w łańcuchach dostaw – więksi mogą w takich wypadkach więcej (źródło).

New York Post dowiedział się, że zakłady Ferrari w Maranello są gotowe do uruchomienia produkcji. Producent musi tylko podjąć decyzję, która może nie być łatwa w stosunku do zachodzących dynamicznie zmian: wczoraj, 22 marca, Włochy podjęły decyzję o zamknięciu wszystkich fabryk i zakładów produkcyjnych, które „nie mają strategicznego znaczenia”. Marelli uśpiło ponadto wszystkie fabryki na kontynencie europejskim (w tym w Sosnowcu i Bielsku-Białej), a FCA zastopowało linie montażowe w Meksyku.

To może Cię zainteresować:
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 2 głosów Średnia: 5]