Podczas omawiania wyników Tesli za czwarty kwartał 2019 roku Elon Musk zdradził, że dzięki ulepszeniom w chemii ogniw, obecnie produkowane Modele S i X już teraz oferują zasięgi wyższe niż te, które prezentowane są na stronie producenta. Ponadto Tesla Model S ma wkrótce osiągnąć 640+ kilometrów (400 mil) na jednym ładowaniu – nadal z ogniwami 18650.

Tesla Model S / X: zmiany ewolucyjne, bez przełomów. Plaid pod koniec roku

Jak wychwycił portal Electrek, szef Tesli obiecuje lepsze zasięgi na jednym ładowaniu i twierdzi, że liczby widoczne na Tesla.com to efekt braku aktualizacji danych EPA. Realny zasięg Modelu S ma wynosić około 612 kilometrów (380 mil), chociaż na stronie nadal widnieje 600 kilometrów (373 mile). Wkrótce auto powinno osiągnąć 644 kilometry (400 mil, źródło).

> Cena Tesli Model Y rośnie. Do czasu premiery w Europie przebije 300 tys. złotych?

Odpowiadałoby to około 400-450 kilometrom zasięgu autostradowego.

W Europie wartości są inne, ponieważ na naszym kontynencie obowiązuje procedura WLTP. Zgodnie z nią Tesla Model S Long Range oferuje 610 km, a Tesla Model S Performance – 593 km.

Na razie bez ogniw 2170. „Jesteśmy zadowoleni z obecnych [18650]”

Musk nie wprost odniósł się do pojawiającej się często opinii, że większym i droższym samochodom należy się solidna aktualizacja, w tym przejście na ogniwa 2170, które zasilają Teslę Model 3 oraz pojawią się w Modelu Y.

> Tesla Model Y z zasięgiem 500+, dostawy od marca, obecny potencjał produkcyjny całej Tesli – ponad 0,6 mln aut

Podkreślił, że zasięgi rosną, ponieważ ulepszana jest chemia ogniw 18650 wykorzystywanych w Modelu S i X. Dla niego format „18650” (18 mm średnicy, 65 mm wysokości) to raczej kwestia kształtu, pojemnika – firma jest zadowolona z ich możliwości.

Nie da się jednak ukryć, że w tej chwili tylko Tesla Model 3 jest w stanie obsłużyć ładowanie z mocą 250 kW. Tesle Model S i X osiągają co najwyżej 200 kW.

Przy pytaniu o aktualizacje poruszono przy okazji wątek nowego zespołu napędowego Plaid. Szef Tesli zdradził, że układ z trzema silnikami powinien pojawić się [w ofercie] pod koniec roku.

Tesla Model S „Plaid” na Nuerburgring

To może Cię zainteresować:
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 4 głosów Średnia: 4.5]