Na Twitterze pojawiły się tajemnicze zdjęcia samochodu elektrycznego testowanego w Afryce. Okazuje się, że wybrani dziennikarze mieli okazję przejechać się VW ID Neo, czyli elektrycznym następcą Golfa. Sylwetka auta zaskakująco przypomina Golfa, ale samochód wydaje się być od niego wyższy.

Oto jak wygląda elektryczny VW ID. Neo

Elektryczny Volkswagen ID. ma trafić do oferty już wiosną 2019 roku. Samochód zastąpi na rynku VW e-Golfa, a docelowo zapewne także spalinowego VW Golfa. Wybrani dziennikarze z największych światowych mediów mieli okazję pojeździć nim w Republice Południowej Afryki (RPA), a niektórzy z nich nawet zamieścili zdjęcia na Twitterze.

Elektryczny VW ID.: dane techniczne nie są jeszcze znane, ale spodziewamy się baterii o pojemności co najmniej 40-50 kWh i realnego zasięgu o wartości nie mniejszej niż 250 kilometrów (c) Theo Calitz / Twitter

Cena VW ID. Neo ma wynieść równowartość 110-120 tysięcy złotych – tyle przynajmniej zapowiada Volkswagen (c) The Calitz / Twitter

Widoczny na zdjęciach Theo Calitza samochód ma sylwetkę zbliżoną do Golfa i charakterystyczne volkswagenowskie tylne światła – przynajmniej w tej części, w której są odsłonięte. Uwagę zwraca natomiast wysokość auta: na ostatnim zdjęciu widać, że jego dach przebiega na wysokości co najmniej 160 centymetrów. Dla porównania: VW Golf ma mniej niż 1,5 metra wysokości! Skąd różnica? To oczywiste: ulokowanie baterii w podwoziu spowodowało konieczność podniesienia całej sylwetki.

Elektryczny VW ID. Neo zbudowany jest na platformie MEB. Co charakterystyczne, bateria znajduje się w podłodze, a silnik napędza tylne koła (c) Volkswagen

Wzrok przykuwają również stosunkowo zamknięte felgi. Nie od dziś wiadomo bowiem, że pozwalają one na niższe zużycie energii, czyli wydłużenie zasięgu na jednym ładowaniu.

> Zakryte koła w Tesli: brzydkie [FOTO], ale zwiększają zasięg o 4 do 9 procent

Nie wiadomo jeszcze, jaką pojemność będzie miała bateria w VW ID. Neo – cena samochodu ma wynieść równowartość 110-120 tysięcy złotych, dlatego spodziewamy się, że producent rozpocznie od około 35-40 kWh. Z drugiej strony do walki z modelami, które zadebiutują na rynku w 2019 roku (Hyundai Ioniq 2020, Nissan Leaf E-Plus 2019), Volkswagen będzie musiał wprowadzić do oferty także wersję 50+ kWh – szczególnie, że Kia e-Niro już dziś oferuje 64 kWh.

> Oto następca VW Touarega: Elektryczny VW ID. Lounge ma zadebiutować za 4 miesiące

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 1 głosów Średnia: 5]