lv Dziennik Gazeta Prawna zadał pytanie Ministerstwu Energii o ELV 001. Okazuje się, że przedstawiciel MARR – właściciel projektu – domagał się od ElectroMobility Poland przystąpienia do Mieleckiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Bez tego dokumentacja nie zostałaby wydana.

Pierwszy Polski Samochód Elektryczny ofiarą „gdy-nie-wiadomo-o-co-chodzi…”?

Agencja Rozwoju Regionalnego MARR w Mielcu wysłała zapytanie do Ministerstwa Energii o ELV 001 w marcu 2017 roku, ale zapytanie zostało negatywnie zaopiniowane przez ElectroMobility Poland S.A. Prototyp nie spełniał wymogów konkursowych: był już wcześniej publicznie prezentowany.

Więcej o pierwszym Polskim Samochodzie Elektrycznym, ELV 001, w tym o szczegółach technicznych dotyczących projektu można przeczytać tutaj:

> Polski Samochód Elektryczny za 8 milionów złotych idzie… na ZŁOM?!

Ministerstwo Energii: MARR było świadome sytuacji

Ministerstwo Energii podkreśla jednak, że MARR miało pełną świadomość sytuacji, ponieważ przedstawiciele firmy uczestniczyli wcześniej w spotkaniu z przedstawicielami Ministerstwa Energii i osób zaangażowanych w tworzenie spółki ElectroMobility Poland. uczestniczyło wcześniej w spotkaniach przedstawiciela Ministerstwa Energii.

> Ustawa o elektromobilności to MANDAT za zajmowanie miejsca przy ładowarce, ale…

ELV 001 (c) MARR

MARR miał świadomość ograniczeń i niedostatków ELV 001 oraz, co jeszcze ciekawsze, „uzależniał udostępnienie dokumentacji technicznej pojazdu od przystąpienia ElectroMobility Poland do Mieleckiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej„. Oznacza to, że wszystkie pieniądze związane z Polskim Samochodem Elektrycznym musiałyby po raz kolejny płynąć przez MARR – dokładnie tak samo, jak było to z ELV 001.

Mimo to ElectroMobility Poland S.A. nie chce zamykać drzwi przed ELV 001. W drugim etapie konkursu na Polski Samochód Elektryczny będą mogły wziąć udział również te prototypy, które były już pokazywane. A zatem ELV 001 zostanie oceniony na równi z innymi.

> Greenway wytyka luki w Ustawie o elektromobilności: Utrudnione stawianie ładowarek przy centrach handlowych, zbędne liczniki

Cały artykuł w witrynie Dziennik.pl tutaj. Ilustracja otwierająca artykuł (c) MARR

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 2 głosów Średnia: 5]