Chiński Byton zaprezentował finalną wersję wnętrza samochodu z gigantycznym wyświetlaczem rozciągającym się niemal na całą szerokość kabiny. Do produkcji auto ma wejść jeszcze w tym roku, startową cenę ustalono na poziomie 45 tysięcy dolarów za wariant z baterią 71 kWh.

Monstrualny ekran w kabinie – hit czy kit?

Ekran Bytona M-Byte ma przekątną 50 cali (10×49 cali) i według informacji przekazywanych przez firmę, ma funkcjonować zarówno w roli pomocnika kierowcy (liczniki, nawigacja, kontrolki), jak też multimedialnego centrum rozrywki. Nie jest to jedyny wyświetlacz w aucie, kolejny da się zauważyć na kierownicy – to ekran sterujący – i w podłokietniku.

Elektryczny SUV Byton M-Byte ma kosztować od 45 tysięcy dolarów (równowartość 170 tysięcy złotych) i przy tej cenie zaoferuje baterię o pojemności 71 kWh, która pozwoli na przejechanie 400 kilometrów na jednym ładowaniu. Auto zostanie wyposażone w jeden silnik napędzający koła tylne o mocy 200 kW (272 KM).

W ofercie ma się pojawić także droższa wersja M-Byte. Znajdziemy w niej dwa silniki – po jednym na oś – oraz akumulatory 95 kWh umożliwiające ponoć przejechanie 520 kilometrów na jednym ładowaniu. Byton w 2019 roku wejdzie do sprzedaży tylko w Chinach, ale już w 2020 roku powinien trafić do oferty na całym świecie.

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 1 głosów Średnia: 4]