Minister energii zaproponował uruchomienie programu dopłat do samochodów elektrycznych już w 2019 roku. Miałyby one wynosić około 25 tysięcy złotych na auto. Dopłaty zostałyby sfinansowane z wprowadzanej właśnie opłaty paliwowej. Dotychczas Ministerstwo Energii patrzyło na takie rozwiązanie niechętnym okiem, mimo apeli mediów – w tym portalu www.elektrowoz.pl – by rozważyć tę formę finansowania.

Dopłaty do samochodów elektrycznych: jak, gdzie, kiedy

W Sejmie trwają właśnie prace nad wprowadzeniem opłaty emisyjnej w wysokości 8 groszy netto (10,23 grosza brutto) do każdego sprzedanego w Polsce litra paliwa. Pozyskane w ten sposób pieniądze mają zostać przeznaczone na budowanie stacji ładowania samochodów elektrycznych oraz, nowość, do sfinansowania dopłat do samochodów elektrycznych.

Taka lub inna forma finansowego wsparcia przy zakupie auta elektrycznego stosowana jest w niemal całej Europie. Są to zarówno finansowe bonusy przekazywane do ręki, jak i duże zniżki w podatku drogowym.

> Aktualna mapa stacji ładowania samochodów elektrycznych

Dopłaty do prawie 14 tysięcy aut dzięki opłacie emisyjnej w 2019 r.

Według zapowiedzi ministra Krzysztofa Tchórzewskiego, opłata paliwowa pozwoli na uruchomienie 20 tysięcy stacji ładowania w całej Polsce oraz na dopłatę do samochodu elektrycznego w wysokości 25 tysięcy złotych (5,9 tysiąca euro).

Szacuje się, że opłata emisyjna sprawi, że do Funduszu Niskoemisyjnego Transportu trafi w 2019 roku 340 milionów złotych. Gdyby wydać tę kwotę w całości na dopłaty do elektryków, wystarczyłaby na dofinansowanie zakupu 13,6 tysiąca samochodów – to około sześć razy więcej niż po polskich drogach jeździ dziś wszystkich samochodów elektrycznych!

> Liczba samochodów elektrycznych zarejestrowanych w Polsce

Dotychczas Ministerstwo Energii patrzyło na system dopłat dość niechętnie. Tłumaczenie było logiczne: w Polsce nigdy nie funkcjonowały finansowe bonusy na zakup jakichś produktów, a jeśli już je stosowano, to były one sprytnymi sprzedażowymi sztuczkami. Dlatego obietnica ministra energii jest tym bardziej zaskakująca.

> Ministerstwo Energii o dopłatach do samochodów elektrycznych, dopłatach do ładowarek, zniesieniu VAT

A co ze zwolnieniem samochodów elektrycznych z akcyzy?

Obietnica dopłat do samochodów elektrycznych pozwala na wysnucie jeszcze jednego wniosku. Minister energii może mieć przecieki z Brukseli, że Komisja Europejska uzna zwolnienie samochodów elektrycznych z akcyzy za bezprawną pomoc ze strony państwa. W efekcie jeden z największych bonusów, jaki miała szansę wprowadzić Ustawa o elektromobilności, przestanie mieć rację bytu.

Ceny samochodów elektrycznych w Polsce wynoszą dziś (2018 rok) około 30-70 tysięcy więcej niż ceny ich spalinowych odpowiedników.

|REKLAMA|




|/REKLAMA|

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 8 głosów Średnia: 4.1]