W fabryce Audi w Győr na Węgrzech uruchomiono produkcję silników elektrycznych do Audi e-tron. Według oficjalnego komunikatu niemieckiego koncernu, stworzenie linii produkcyjnej od zera kosztowało „dwucyfrową liczbę” milionów euro oraz trwało zaledwie rok.

Są silniki, będą samochody

Na linii produkcyjnej zatrudnienie znalazło dziś około 100 osób. Docelowo ma być 130 pracowników na trzech zmianach. Dzięki unikalnemu know-how Győr ma się stać głównym centrum rozwoju silników elektrycznych w Audi.

Z linii produkcyjnej ma zjeżdżać dziś około 400 silników dziennie, co odpowiada 200 egzemplarzom Audi e-tron [Quattro]. Oficjalna premiera samochodu odbędzie się jeszcze w tym roku, choć dokładna data nie jest dziś znana ze względu na pobyt prezesa firmy w areszcie.

Linia produkcyjna silników Audi e-tron (c) Audi

Wózek transportujący gotowy silnik (c) Audi

Badanie silnika pod kątem wycieków (c) Audi

Cena elektrycznego Audi e-tron ma się rozpoczynać od 80 tysięcy euro, co oznacza równowartość 340-350 tysięcy złotych. Samochód wyposażony będzie w baterię o pojemności 95 kWh, która pozwoli na osiągnięcie „realnego zasięgu ponad 400 kilometrów” (WLTP, deklaracja producenta), co powinno przełożyć się na 320-330 kilometrów realnego zasięgu w trybie mieszanym.

|REKLAMA|




|/REKLAMA|

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 1 głosów Średnia: 5]