Patrol austriackiej policji zatrzymał pod Salzburgiem 62-letnią kobietę jadącą Teslą. Kobieta na ograniczeniu do 80 kilometrów na godzinę jechała aż 166 km/h. Jak twierdziła, samochód elektryczny ją „przytłoczył” – dlatego przekroczyła dozwoloną szybkość.

Ograniczenie szybkości IG-L obowiązuje też samochody elektryczne

62-latka z Wiednia tłumaczyła się policjantom, że, owszem, widziała znaki ograniczenia szybkości. Samochód elektryczny tak ją jednak „przytłoczył”, że zamiast 80 km/h jechała 166 km/h. Co ciekawe, ograniczenie na danym odcinku miało na celu ograniczenie emisji spalin (austriackie Immissionsschutzgesetz Luft, IG-L), więc teoretycznie nie dotyczyło samochodu elektrycznego.

> Samochód spalinowy vs elektryczny – co się bardziej opłaca? Fiat Tipo 1.6 diesel vs Nissan Leaf – co wyjdzie taniej? [OBLICZAMY]

Zgodnie z austriackimi przepisami wykroczenie uznano za rażące naruszenie prawa, dlatego kobiecie odebrano prawo jazdy. W dalszą podróż zabrał ją syn. Przy podróżowaniu przez Austrię należy bowiem pamiętać, że przekroczenie ograniczeń wynikających z ustawy o czystości powietrza (IG-L) karane jest bardziej surowo niż przekroczenie „zwykłych” ograniczeń.

Mandaty za takie wykroczenia przychodzą do Polski i posiadają precyzyjnie przetłumaczoną instrukcję. Nawet kilkudniowe spóźnienie się z opłatą grozi kolejnymi karami.

> V2G, czyli samochód jako magazyn energii dla domu

|REKLAMA|




|/REKLAMA|

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 36 głosów Średnia: 4.5]