Na grupie Nissan Leaf Polska pojawiło się zdjęcie, od którego ręce nam opadły. Właściciel samochodu elektrycznego z naklejką EE otrzymał karę za brak opłaty za parkowanie. W internecie pojawiają się sugestie, że to robienie na złość „temu PiS-owskiemu Ministerstwu Energii”.

Kara za brak opłaty parkingowej dla samochodu elektrycznego mimo nalepki? Paranoja!

Przypomnijmy: od 22 lutego 2018 roku obowiązuje w Polsce Ustawa o elektromobilności, która jest nadrzędna względem wszelkich samorządowych uchwał. Ustawa o elektromobilności sprawia, że samochody elektryczne parkują w strefach płatnego parkowania ZA DARMO oraz MOGĄ jeździć po buspasach – nawet jeśli policjantom wydaje się zupełnie inaczej:

Mimo to nasi Czytelnicy, kierowcy samochodów elektrycznych, regularnie otrzymują kary za „nieuiszczenie opłaty za parkowanie”. Rozwiązaniem problemu miały być nalepki EE na szybę, które od 1 lipca 2018 rozdawane są w kilku polskich miastach. Nie pomogło.

Kierowca tego auta (źródło) otrzymał karę w wysokości 50 złotych za brak opłaty parkingowej, chociaż tuż obok numeru rejestracyjnego na szybie widnieje nalepka EE. Nalepka EE, która wprost informuje, że mamy do czynienia z pojazdem elektrycznym parkującym ZA DARMO.

> Rekord jazdy na baterii w Tesla Model 3: Autopilot bez człowieka = 1 001 km, człowiek = 978 km [WIDEO]

W internecie pojawiają się sugestie, że takie podejście samorządów i firm współpracujących z lokalną władzą to „robienie na złość PiS-owskiemu Ministerstwu Energii”. Dlatego, że w samorządach rządzą przede wszystkim Platforma Obywatelska oraz Polskie Stronnictwo Ludowe. Trudno nam dociec, czy tak jest faktycznie – a jeszcze trudniej nam zrozumieć, kto mógłby chcieć dopiekać rządzącej partii przez karanie własnych mieszkańców…

Temat kary za brak opłaty parkingowej mimo nalepki będziemy pilotować.

Kara za brak opłaty parkingowej dla samochodu elektrycznego – co robić?

Jeśli zostajesz zatrzymany za jazdę po buspasie lub otrzymujesz karę za brak opłaty parkingowej, pamiętaj, żeby:

  1. NIE przyjmować mandatów, kar, nawet pouczeń (!), ponieważ przyjęcie pouczenia oznacza przyznanie się do winy – tego nie odwróci nawet sąd,
  2. wrzucić mandat do śmieci (dla tych, którzy chcą eskalować sprawę) ALBO reklamować;
    1. przy eskalacji prędzej czy później koniecznie będzie stawienie się w sądzie i wytłumaczenie, dlaczego mandat jest bezprawny,
    2. przy reklamacji służby parkingowe niczego się nie nauczą,
  3. informować nas o przebiegu sprawy pod adresem redakcja@elektrowoz.pl – będziemy nagłaśniać temat i piętnować takie sytuacje.

Dziś na czarną listę trafia:

  • Miejska Infrastruktura Sp. z o.o., ul. W. Reymonta 20, 30-059 Kraków

Ilustracja: (c) Cezary N. / Nissan Leaf Polska

|REKLAMA|




|/REKLAMA|

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 3 głosów Średnia: 5]