Delta opublikowała informacje na temat nowej szybkiej ładowarki samochodów elektrycznych. Urządzenie ma obsługiwać moc 400 kW, a mimo to dzięki transformatorom SST będzie dwa razy mniejsze i cztery razy lżejsze niż sprzęt wykorzystywany dziś. Jednym z głównych partnerów Delty podczas prac nad ładowarką jest General Motors.

Ładowanie z mocą 400 kW, czyli +100 km w 3 minuty!

Nowa ładowarka Delty powstaje dzięki grantowi amerykańskiego Departamentu Energii. W ramach projektu zostanie opracowane urządzenie, które wykorzysta transformatory półprzewodnikowe (ang. SST, solid-state transformers), które pozwalają na znaczące zmniejszenie gabarytów sprzętu. Ryszard Strzelecki w piśmie Automatyka – Elektryka – Zakłócenia szacuje, że układy tego typu mogą pozwolić nawet na trzykrotne zmniejszenie objętości urządzeń (źródło, strona 36), Delta mówi o skali 1:2 i czterokrotnie niższej masie.

> SZCZECIN uruchomi dopłaty do samochodów elektrycznych. Dla zwykłych ludzi!

Ładowarka działająca z mocą 400 kW pozwala na uzupełnienie do 6,7 kWh w minutę, co daje dodatkowe 100 kilometrów zasięgu po mniej więcej 3 minutach. W efekcie 10-minutowy postój na toaletę i hot-doga pozwalałby na zyskanie około 300 kilometrów zasięgu, o ile tylko bateria potrafiłaby przyjąć i pomieściłaby taką ilość energii. To ciągle wolniej niż w przypadku tankowania, ale wystarczająco w olbrzymiej większości zastosowań.

W pracach nad nową ładowarką 400 kW Deltę wspiera General Motors, co pozwala nam wierzyć, że przyszłe generacje Chevroleta Bolta będą ładować się szybciej. Efektów nie należy się jednak spodziewać w tej dekadzie – projekt ma potrwać do 2021 roku.

|REKLAMA|




|/REKLAMA|

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 0 głosów Średnia: 0]