W Zgorzeleckim Klastrze Energii powstał samochód terenowy bazujący na Land Roverze: Sokół 4×4. Wykorzystano w nim baterię o pojemności 85 kWh i napęd 4×4. Co jednak najciekawsze, auto wyposażono w zestaw czujników, które w czasie rzeczywistym zbierają dane o jego stanie – a te można następnie przesłać z wykorzystaniem WiFi lub GSM.

Sokół 4×4, czyli konwersja Land Rovera na samochód elektryczny

To co widzimy na głównym zdjęciu to Land Rover Defender 110, czyli auto o masie około 2,2 tony. Baterie o pojemności 85 kWh mają pozwalać na przejechanie około 300 kilometrów, choć sądząc po oponach i sylwetce auta, należałoby się spodziewać raczej około 200-250 kilometrów. Moc to 272 KM (200 kW), moment obrotowy: 350 Nm (tymczasowo ograniczony). Nie to jest jednak najważniejsze.

Tak jak dawca nadwozia, również Sokół 4×4 został pomyślany jako pojazd poruszający się w najcięższych warunkach, z możliwością brodzenia w wodzie oraz przy dużym zasoleniu. Nic dziwnego: jednym z twórców auta jest współtwórca projektu RMF Caroline Team, w ramach którego Adam Małysz ukończył Rajd Dakar. Dlatego, jak donosi portal WysokieNapiecie.pl, samochód już w przyszłym roku mógłby trafiać do kopalń, straży granicznej czy ratowników górskich – projektanci chcieliby zatem iść drogą, którą ponoć ma zamiar ruszyć także PGE z Autosanem.

> PGE pójdzie drogą DHL? Forsal: Autosan zacznie produkować samochody elektryczne

Silnik Sokoła 4×4 (c) Sokół 4×4 Facebook

EVACT, czyli „Zwiększam wam moc, dajcie czadu!”

O ile sam Sokół 4×4 robi wrażenie, o tyle najciekawszy w nim wydaje się EVACT, czyli elektroniczny system do diagnostyki i sterowania samochodem. Czujniki umieszczone w newralgicznych punktach auta w czasie rzeczywistym zbierają informacje na jego temat, a następnie przekazują je do oprogramowania. Wyniki mogą pojawiać się zarówno w kabinie, jak i w dowolnym innym miejscu dzięki transmisji przez WiFi lub GSM.

Twórcy chwalą się, że zestaw jest uniwersalny i może zostać zastosowany w innych autach elektrycznych. Czyli mógłby się przydać nie tylko w elektrycznym autobusie Rafako, ale też w Polskim Samochodzie Elektrycznym ElectroMobility Poland – o ile ten ostatni kiedykolwiek powstanie.

Warto zobaczyć i posłuchać:

Zdjęcia samochodu: (c) Sokół 4×4 / Facebook

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 1 głosów Średnia: 5]