Opel Ampera E jednak wróci? [odcinek 1322 :)]

Od sierpnia 2017 roku śledzimy losy samochodu elektrycznego Opel Ampera E. Groziło mu już niebezpieczeństwo, ale pojawiła się nadzieja, jednak jego los został przypieczętowany, lecz… no właśnie. Wygląda na to, że na niemieckiej stronie Opla ponownie można poprosić o ofertę lub o jazdę testową.

Opel Ampera E – na jakim jesteśmy etapie?

Grupa PSA chciała zabić Opla Ampera E – bliźniaka Chevroleta Bolta – ponieważ General Motors dokładało ponoć 10 tysięcy euro do każdej sprzedanej sztuki. To równowartość 42 tysięcy złotych! Jednak po uważnej lekturze dokumentacji dotyczącej emisji dwutlenku węgla przez cały koncern, prezes Grupy PSA, Carlos Tavares, zrozumiał, że Opel mógł sprzedawać swoje auta bez kar właśnie dlatego, że dokładał do Ampery E.

Jednak szacunki dotyczące emisji CO2, jak podkreślał Tavares, były oparte na wyjątkowo optymistycznych założeniach dotyczących sprzedaży elektrycznego Opla. Gdyby nie udało się ich dotrzymać, koncernowi mogły grozić kary. A gdyby Opel Ampera E został zupełnie wyrzucony z oferty, kary były pewne.

Opel musiałby płacić za każdy wyprodukowany samochód nawet po 95 euro za każdy gram ponad normę (130 g/km)! Takie kwoty oznaczały ryzyko nie tylko dla Opla – zabijałyby firmę w przeciągu kilku miesięcy! – ale wręcz dla stabilności finansowej Grupy PSA!

> Grupa PSA ma POWAŻNY problem, chce żądać pieniędzy od General Motors

Co mamy dziś, na przełomie 2017/2018?

Formularz umieszczony na niemieckiej stronie Opla sugeruje, że Grupa PSA i General Motors mogły dojść przynajmniej do częściowego porozumienia. Być może Grupa PSA będzie utrzymywać i sprzedawać Amperę E tak długo, jak długo nie wprowadzi do oferty własnych samochodów elektrycznych. Czyli mniej więcej do 2019 roku. W cenie wynoszącej co najmniej 39 330 euro, czyli za równowartość 180 tysięcy złotych.

Trudno jednak spodziewać się, że po tym roku auto nadal będzie sprzedawane. Prezes Grupy PSA prawdopodobnie już dziś ma ciarki na samo brzmienie słowa „Ampera”…

> Samochody elektryczne 2018: czego możemy się spodziewać? [SPIS MODELI + premiery]

|REKLAMA|




|/REKLAMA|

Samochody elektryczne 2018 – co będzie, czego nie będzie?

Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 0 głosów Średnia: 0]