Najtańszy „elektryk” na rynku? GM / Baojun E100 – CENA: równowartość 19 261 zł!

General Motors przypuszcza kolejny atak na rynku samochodów elektrycznych. W Chinach właśnie zadebiutował Baojun E100, prawdopodobnie najtańszy pełnoprawny samochód elektryczny na świecie.

Tani „elektryk” to chiński elektryk?

Komunikat prasowy General Motors opublikowany został 21 lipca 2017 r., ale przeszedł właściwie bez echa. Dopiero teraz podchwyciły go większe media.

> Nowy Nissan Leaf [FOTO] uchwycony po raz kolejny

General Motors wprowadził właśnie na rynek najtańszy samochód elektryczny: Baojun E100 („Baojun” to marka GM). Na pierwsze 200 samochodów zapisało się rzekomo ponad 5 000 ludzi!

Najtańszy elektryk na rynku – Baojun E100 (c) SAIC-GM-Wuling

Najtańszy samochód elektryczny Baojun E100 – moc: 39,43 KM, zasięg: 155 km, 2 osoby

Samochód przypomina z wyglądu Smarta. Rozstaw kół to 1,6 metra, wysokość: 1,67 m – wewnątrz auta mieszczą się maksymalnie 2 osoby.

Tani elektryk – Baojun E100 – wnętrze [FOTO] (c) SAIC-GM-Wuling

Najtańszy elektryk zasilany jest silnikiem o momencie obrotowym wynoszącym 110 Nm i mocy 29 kW. Po jednorazowym ładowaniu zasięg Baojun E100 ma wynieść nawet 155 kilometrów (!).

Cena Baojun E100 ma wynieść równowartość ok. 19,3 tysiąca złotych (c) SAIC-GM-Wuling

Maksymalna szybkość auta to 100 km/h.

Z infografik dołączonych do ilustracji prasowej dowiadujemy się, że samochód wyposażony jest w ABS, EBD i ESC. Posiada też system ISOFIX do wygodnego zamocowania fotelika dziecięcego na fotelu pasażera.

Tani elektryk Baojun E100 obok domu. Rendering jasno wskazuje, do kogo skierowane jest auto: własny domek i Mercedes klasy S w garażu wprost wskazuje, że odbiorcą auta jest klasa wyższa średnia (c) SAIC-GM-Wuling

Źródło: SAIC-GM-Wuling Launches Baojun E100, Its First Electric Vehicle

Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 0 głosów Średnia: 0]

Podziel się ze znajomymi:

Dodaj komentarz

1 Komentarz do "Najtańszy „elektryk” na rynku? GM / Baojun E100 – CENA: równowartość 19 261 zł!"

avatar
Rozczarowany
Gość

Świetnie. Szkoda tylko, że po przyjechaniu do Polski samochód będzie kosztował 50 albo 60 klocków, tak jak jemu podobne chińskie elektryki wielkości Smarta. Jeździ taki jeden po Warszawie, sprowadził go człowiek, który myślał, że pewnie zrobi na nim biznes. Cena bazowa – 50 klocków… Nawet Smart i cysterna benzyny wychodzi taniej.