Jak wygląda tankowanie wodoru, czyli niemiłe doświadczenia użytkownika [Reddit]

Jako że na całym świecie jeździ dziś zaledwie kilka tysięcy samochodów zasilanych wodorem, niewiele osób może podzielić się wrażeniami z tankowania tego gazu. Na forum Reddit zrobił to internauta bobsil1, jeden z użytkowników Toyoty Mirai. Okazuje się, że dziś jest to umiarkowanie przyjemne doświadczenie.

Tankowanie Toyoty Mirai, czyli niewygodny wodór

Przy pierwszym podejściu użytkownik przyjechał do stacji tankowania wodoru o 20:45 (źródło). Natknął się na kolejkę samochodów, każdy z nich spędzał przy dystrybutorze 7-10 minut, a urządzenie było wyłączane na noc o 21.00. Zrezygnował, ponieważ następna stacja tankowania była około 32 kilometry dalej.

> Wyniki sprzedaży samochodów elektrycznych w Polsce: +48 elektryków w czerwcu 2018, +266 od początku roku [EAFO.eu]

Gdy wrócił rano, zaczęło się od siłowania z wężem doprowadzającym wodór. Musi on wytrzymać olbrzymie ciśnienia i praktycznie się nie wygina – łatwiej było przestawić samochód. Sama pompa działała wolno i dwukrotnie się zatrzymywała. Po zakończeniu operacji spędził kilka minut na walce z wężem, w którym mechanizm blokujący zamarzł z powodu przepływającego wodoru.

Tankowanie kosztowało go 65 dolarów (koszt pokrywany w całości przez Toyotę), czyli równowartość 239 złotych. Porównał to z kosztem naładowania Tesla Model 3 do pełna wynoszącym 9 dolarów (równowartość 33 złotych). Zasięg nominalny to 435 kilometrów [EPA mówi o 502 km – red.], w rzeczywistości jest mniej, nawet w powolnym trybie Eco.

> Stacje tankowania wodoru w Europie [MAPA]: najwięcej w Niemczech, w Polsce – 0

Toyota inwestuje w wodór przez keiretsu?

Pod postem rozpoczęła się ciekawa dyskusja zwolenników i przeciwników samochodów zasilanych wodorem. Przypomniano, że prace nad wykorzystaniem gazu do napędzania pojazdów toczą się od kilkudziesięciu lat, podczas gdy baterie były ignorowane jako zbyt ciężkie i niezbyt pojemne.

Zasugerowano też, że Toyota inwestuje w wodór, ponieważ jest to element keiretsu. Co to znaczy? Keiretsu to nieformalny związek firm jako naczyń połączonych, w których dostawcy i pewien centralny organ wzajemnie posiadają swoje akcje. Stabilizuje to przemysł, znacząco utrudnia przejęcia i umożliwia planowanie na dziesiątki lat naprzód.

|REKLAMA|




|/REKLAMA|

Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 6 głosów Średnia: 4.3]