Niemiecki portal Electrive zawiera ciekawe zestawienie, gdzie będą produkowane poszczególne elementy elektrycznego VW ID Neo, czyli hatchbacka segmentu C, konkurenta VW Golfa. Okazuje się, że najważniejsze podzespoły auta zostaną wytworzone w całości w Niemczech.

Gdzie będzie produkowany elektryczny VW ID Neo? W całych Niemczech

Główne zakłady produkcyjne ID Neo znajdują się w Zwickau; według Volkswagena będzie to największa fabryka samochodów elektrycznych w Europie. Koncern przebudowuje tam dwie linie produkcyjne, by w 2020 roku być gotowym do wytwarzania 1,5 tysiąca VW ID dziennie. Z zakładów mają wyjeżdżać elektryczne ID Neo i ID Crozz oraz ich odpowiedniki Audi i Seata. Co sugeruje, że najpóźniej w 2020 roku zobaczymy elektryczne Audi A3.

> TEST: Hyundai Kona Electric – recenzja Bjorna Nylanda [wideo], część 1: wnętrze, kokpit, bateria

Projekt = Wolfsburg

Auto zostało zaprojektowane w Wolfsburgu, czyli w centrali Volkswagena. Portal Electrive spekuluje również, że przejechało już tysiące kilometrów na torze testowym Ehra-Lessien.

Napęd = Kassel

Platforma MEB, która stanowi bazę dla nowych samochodów elektrycznych VW, oraz napęd VW ID Neo mają powstawać w Kassel. Fabryka zatrudnia dziś 16,5 tysiąca ludzi, a samo Kassel staje się centrum kompetencji Volkswagena w zakresie silników elektrycznych. Podobną rolę ma pełnić węgierskie Győr dla Audi.

Bateria = Brunszwik

Niemiecki koncern kupuje ogniwa bateryjne od zewnętrznych producentów: Samsunga SDI, LG Chem i Panasonica, powstają więc one na Dalekim Wschodzie. Jednak tak samo, jak BMW, Volkswagen będzie produkować baterie na własną rękę. Już dziś w zakładach w Brunszwiku powstają baterie dla e-Up, e-Golfa, Golfa i Passata GTE.

> Zielone tablice rejestracyjne? Z zielonymi literami? Zamieszanie przy profesjonalnych tablicach rejestracyjnych

VW ID Neo – wszystko, co wiemy

Volkswagen ID Neo (właściwie: I.D. Neo) to elektryczny hatchback z napędem na tył i silnikiem o mocy 170 KM (125 kW). Samochód ma 4,1 metra długości, jest o 15 centymetrów krótszy niż VW Golf, ale dzięki napędowi elektrycznemu rozstaw osi zwiększono o 13 centymetrów. Producent obiecuje nawet, że kabina będzie miała rozmiary o klasę wyższe – raczej Passata niż Golfa.

Auto wejdzie do sprzedaży w 2020 roku, jego cena będzie prawdopodobnie zbliżona do ceny VW e-Golfa [spekulacje].

|REKLAMA|




|/REKLAMA|

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 0 głosów Średnia: 0]