Na amerykańskich stronach Hyundaia pojawił się komunikat prasowy zapowiadający Konę Electric. Mieszkańcy Stanów Zjednoczonych mogą się dowiedzieć, że i owszem, będą mogli kupić auto, ale pod warunkiem, że mieszkają w wybranych częściach kraju. Pozostali na razie muszą obejść się smakiem.

Hyundai Kona Electric = zakazany owoc

Hyundai Kona Electric zasięgiem dorównuje Teslom (ilustracja poniżej), ale osiąga ten wynik w znacznie bardziej kompaktowym, miejskim opakowaniu. Dzięki temu jest idealnym autem dla singli lub młodych par, które szukają dobrego samochodu elektrycznego w rozsądnej cenie.

Zasięgi elektrycznych SUV-ów i crossoverów. Hyundai Kona Electric (purpurowy słupek) pozytywnie wyróżnia się na tle pozostałej konkurencji (c) www.elektrowoz.pl

W Stanach Zjednoczonych wersja 64 kWh o mocy 204 KM (150 kW) ma być tańsza od Tesla Model 3 Long Range – będzie prawdopodobnie niewiele droższa niż bazowy, niedostępny jeszcze wariant Tesla Model 3.

> NIEMCY. Berlin musi wyrzucić z ulic diesle. Zacznie w 11 miejscach

Jednak nawet za oceanem samochód dostępny jest tylko dla wybrańców. Początkowo Kona Electric pojawi się wyłącznie w Kalifornii, następnie będzie dostępny w sprzedaży w zachodnich i północno-wschodnich stanach USA, które są nastawione na promowanie aut zeroemisyjnych (ZEV). Producent nawet słowem nie zająknął się o możliwości zakupienia samochodu w innych częściach USA (źródło).

Podobnie jest na innych kontynentach. Samochód kierowany jest na rynek południowokoreański, trafia też do Norwegii, wkrótce może zawita do Holandii czy Niemiec. Jednak nawet tam rocznik (2019) kupi tylko niewielka grupa zainteresowanych klientów. Pozostali będą musieli poczekać co najmniej 9-12 miesięcy, do momentu rozpoczęcia sprzedaży rocznika (2020).

> Auto Bild CHWALI Hyundaia Konę 64 kWh: „Samochód sprawdzi się w codziennym użytkowaniu”

|REKLAMA|




|/REKLAMA|

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 9 głosów Średnia: 4.8]