Dziwna kampania Toyoty WYMIERZONA W ELEKTRYKI: Zdecydowaliśmy, że się nie podłączamy

Brytyjski oddział Toyoty ma bardzo dziwną kampanię reklamową, która jest wyraźnie wymierzona w samochody ładowane z gniazdka. Nie do końca jednak wiadomo, o co tak naprawdę chodzi – ale niektórzy właściciele elektryków są wyraźnie rozeźleni.

Kampania reklamowa Toyoty C-HR

Na filmie reklamowym widać zdziwione gniazdka elektryczne oraz napis Zdecydowaliśmy się nie podłączać. Wybieramy hybrydę. Po chwili z planu odjeżdża Toyota C-HR:

Komentarze pod twittem raczej nie są przyjemne: internauci zarzucają Toyocie, że promuje przestarzałe rozwiązania, że nie angażuje się w produkcję aut elektrycznych. Toyota z kolei zachęca do wodoru i deklaruje, że istnieją użytkownicy, którzy nie są jeszcze gotowi do przejścia na samochody elektryczne.

Kampania wydaje się być mocno nieprzemyślana. Zamiast zachęcać do rezygnacji z diesli (duża grupa odbiorców), uderza we właścicieli samochodów ładowanych z gniazdka (mała grupa odbiorców). W dodatku podawane przez Toyotę dane w rzeczywistości nie są prawdziwe. Brytyjscy naukowcy wyliczyli już, że w Wielkiej Brytanii jest tylko jeden rodzaj samochodów droższych od klasycznych hybryd – hybrydy plug-in. Auta elektryczne są bardziej opłacalne w zakupie:

> Samochody elektryczne już są TAŃSZE niż spalinowe [BADANIE]

|REKLAMA|




|/REKLAMA|

Podziel się ze znajomymi:
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 10 głosów Średnia: 4.6]