Co zniechęca do zakupu samochodu elektrycznego? Brak punktów ładowania, słabe zasięgi i długie ładowanie [badanie]

Brytyjski Automobilklub (AA) przeprowadził ankietę wśród 10 293 kierowców w Wielkiej Brytanii. Wynika z niej, że ludzie obawiają się samochodów elektrycznych bazując na przesądach i przyzwyczajeniach ze świata spalinówek. W skrócie: boją się tego, co nieznane.

Dlaczego ludzie nie kupują samochodów elektrycznych?

Do aut na prąd najbardziej zniechęca przeświadczenie, że nie ma wystarczającej liczby publicznych punktów ładowania (85 procent), że samochody elektryczne mają słaby zasięg na jednym ładowaniu (76 procent) oraz że są drogie (także 76 procent). Oprócz tego dwie trzecie kierowców uważa, że elektryki zbyt długo się ładują, a wybór modeli jest ograniczony.

Tymczasem w Wielkiej Brytanii funkcjonuje dziś 16 000 punktów ładowania pojazdów elektrycznych w 5 800 lokalizacjach; każdego dnia przybywa średnio 11 nowych. Cytowany przez BBC (źródło) prezes Automobilklubu podkreśla, że kierowcy muszą zmienić przyzwyczajenia dotyczące tankowania/ładowania, ponieważ większość właścicieli elektryków ładuje auta w domu – rzecz nie do pomyślenia w samochodach na benzynę.

Samochody elektryczne oferują dziś zasięg od 200+ do 500 kilometrów, podczas gdy większość typowych podróży odbywa się na dystansie około 40 kilometrów. Rządowe bonusy sprawiają, że auta na prąd są niewiele droższe w zakupie niż warianty spalinowe, a ich koszty eksploatacji są niższe:

> Samochody elektryczne już są TAŃSZE niż spalinowe [BADANIE]

Ilustracja: (c) The PlugSeeker / YouTube

|REKLAMA|




|/REKLAMA|

Podziel się ze znajomymi:
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 0 głosów Średnia: 0]