Będzie droższe parkowanie w miastach. Samochody elektryczne nadal za darmo

Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju (MIR) przygotowało ustawę, która daje samorządom znacznie większą swobodę w ustalaniu opłat parkingowych. W centrach miast mogłyby one wynosić maksymalnie 0,45 procent minimalnego wynagrodzenia, czyli aż 9,45 złotego za godzinę. Samochody elektryczne będą zwolnione z opłat.

Mandat za parkowanie 2019: wyższa stawka, wyższe mandaty, dwie strefy, również w weekendy

Poza strefą śródmiejską wysokość stawki godzinowej ma wynieść do 0,15 procent minimalnego wynagrodzenia, czyli 3,15 złotego. W obu strefach stawki będą mogły rosnąć o maksymalnie 20 procent przez kolejne dwie godziny, czyli do 11,34 / 3,78 złotego za godzinę. Stawka czwartej godziny nie będzie mogła natomiast przekraczać stawki za pierwszą godzinę.

> Bez mandatu za jeżdżenie bez dowodu lub polisy OC (przy sobie) jeszcze w 2018 roku?

To nie koniec zmian: dziś mandat za brak biletu wynosi do 50 złotych. Nowa ustawa nie podaje kwoty w złotówkach, lecz jako odsetek minimalnego wynagrodzenia: 10 procent. Czyli maksymalna wysokość mandatu za parkowanie w 2019 roku wyniosłaby 210 złotych (przy wynagrodzeniu równym 2,1 tysiąca złotych brutto).

Opłaty parkingowe będą mogły być stosowane również w weekendy, a strefy śródmiejskie (z wyższą stawką) dozwolone będą w dzielnicach. To ostatnie dotyczy jednak tylko miast powyżej 100 tysięcy mieszkańców. Ustawa ma wejść w życie w ciągu 12 miesięcy od jej podpisania. Czyli najwcześniej w pierwszej połowie 2019 roku.

1-godzinna wycieczka do centrum: 2,5 zł za wjazd + 6 zł za parkowanie = 8,5 złotego

Załóżmy teraz, że poruszamy się starym dieslem po bardzo dużym mieście wojewódzkim. Policzmy, ile będzie nas kosztować wycieczka do centrum, gdy ratusz zdecyduje się na podniesienie opłat za parkowanie oraz wyznaczenie śródmiejskiej strefy czystego transportu.

> Mandat za parkowanie samochodu elektrycznego w płatnej strefie? Pomogliśmy 🙂

Za wjazd zapłacimy 2,5 złotego (1 godzina), za parkowanie – 6 złotych (niecałe 40 minut). Łącznie 8,5 złotego. A jeśli temat się przeciągnie – bo komu udało się załatwić sprawę w urzędzie i wrócić w ciągu 1 godziny? – kwota bez problemu przebije 15 złotych.

W tym samym czasie samochód spali olej napędowy za około 6-9 złotych.

Na zdjęciu: Mandat za wycieraczką jednego z naszych Czytelników, Pana Adama. Samochód to elektryczny Ford Focus. Mandat został wystawiony wbrew Ustawie o elektromobilności i anulowany (c) Adam Ś.

|REKLAMA|




|/REKLAMA|

Podziel się ze znajomymi:
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 0 głosów Średnia: 0]